Strona główna » Ogród i balkon » Uprawa roślin » Kiedy sadzić pomidory? Terminy siewu pomidorów
Kiedy sadzić pomidory

Kiedy sadzić pomidory? Terminy siewu pomidorów

Za wczesny siew pomidorów daje wyciągniętą rozsadę, a zbyt szybkie sadzenie kończy się zahamowaniem wzrostu po chłodnych nocach. Termin trzeba dopasować do miejsca uprawy, bo inne warunki są na parapecie w domu, inne w tunelu, szklarni i w gruncie. Kilka dni różnicy często przesądza o tym, czy sadzonki trafią na miejsce w odpowiedniej fazie wzrostu.

W tekście znajdziesz terminy siewu i sadzenia pomidorów w domu, do gruntu, w tunelu foliowym i w szklarni. Dalej pokazuję, jak ocenić gotowość rozsady i kiedy przesunąć termin, żeby uniknąć strat po zbyt wczesnym albo zbyt późnym sadzeniu.

Co znajdziesz w tekście?
    Dodaj nagłówek, aby rozpocząć generowanie spisu treści
    Scroll to Top

    Kiedy siać pomidory w domu, żeby rozsada była gotowa na czas?

    Najbezpieczniej siać pomidory od połowy marca do początku kwietnia. Taki termin daje 6-8 tygodni na przygotowanie rozsady – zwykle tyle potrzeba, żeby sadzonki były zwarte, dobrze ukorzenione i gotowe do przeniesienia na miejsce stałe. W cieplejszych regionach kraju i przy uprawie pod osłonami można zacząć już około 10-15 marca. Jeśli planujesz sadzenie do gruntu, lepiej trzymać się drugiej połowy marca albo końca marca, żeby rośliny nie przerosły na parapecie.

    Siew w lutym ma sens wtedy, gdy masz bardzo jasne miejsce albo doświetlasz rośliny przez 12-14 godzin dziennie. Bez tego siewki szybko się wyciągają, mają cienkie łodygi i później gorzej znoszą pikowanie oraz hartowanie. Na zwykłym parapecie pod koniec zimy światła jest za mało, nawet przy południowym oknie. Często rozsada wysiana 25 marca wygląda lepiej niż ta wysiana 25 lutego.

    Jeśli chcesz rozłożyć zbiory w czasie, podziel siew na dwa terminy w odstępie 7-10 dni. Pierwszą partię wysiej w połowie marca, drugą pod koniec marca. To ułatwia zaplanowanie pikowania i późniejszego sadzenia, bo nie wszystko będzie gotowe w tym samym czasie.

    W domu termin siewu trzeba dopasować do warunków, a nie tylko do daty w kalendarzu.

    • Parapet chłodny, z nocną temperaturą 16-18°C – siej bliżej końca marca.
    • Parapet ciepły, 20-22°C i bardzo dobre światło – możesz siać od połowy marca.
    • Doświetlanie lampą i plan uprawy pod osłonami – możliwy siew w pierwszej połowie marca.
    • Brak miejsca na pikowanie i trzymanie większych sadzonek – lepszy późniejszy siew niż zbyt wczesny.

    Nasiona najlepiej kiełkują w temperaturze 22-25°C. Po wschodach przez kilka dni lepiej obniżyć temperaturę do około 18-20°C w dzień i 16-18°C w nocy. Wtedy siewki budują grubszą łodygę, zamiast szybko iść w górę. Gdy w mieszkaniu stale jest 24-25°C, a światła brakuje, rozsada zaczyna wyglądać źle już po tygodniu od wschodów.

    Jeśli siejesz odmiany wysokie, które później będziesz prowadzić przy podporach, trzymaj się standardowego terminu marcowego. Odmiany karłowe i balkonowe możesz wysiewać trochę później, nawet na przełomie marca i kwietnia, bo szybciej osiągają rozmiar dobry do przesadzania. Przy bardzo późnym siewie, po 10-15 kwietnia, plon przesuwa się w czasie i pierwsze dojrzałe owoce zbierzesz wyraźnie później.

    Kiedy sadzimy pomidory

    Kiedy sadzić pomidory do gruntu, żeby nie przemarzły?

    Do gruntu przenoś pomidory po 15 maja, a w chłodniejszych rejonach między 20 a 25 maja. W wielu miejscach jeszcze w pierwszej połowie maja zdarzają się przymrozki. Jedna noc z temperaturą 0°C przy gruncie wystarczy, żeby liście zrobiły się wodniste, pociemniały i przestały rosnąć. Przy 2-3°C bez przymrozku rośliny zwykle nie giną, ale przez kilka dni stoją w miejscu i długo wracają do formy.

    Jeśli prognoza na 7-10 dni pokazuje noce poniżej 5°C, poczekaj z sadzeniem. Pomidor powinien trafić do ziemi ogrzanej przynajmniej do 12-14°C na głębokości około 10 cm. W zimnym gruncie korzenie pracują słabo, liście bledną, a sadzonka mimo podlewania wygląda tak, jakby brakowało jej wody. Często lepiej posadzić pomidory 22 maja niż 8 maja i potem przez dwa tygodnie osłaniać je przed chłodem.

    W większości ogrodów sprawdza się taki podział:

    • południowo – zachodnia Polska, ciepłe miasto, osłonięta rabata – zwykle od 10 do 15 maja
    • centrum kraju, typowy ogród bez osłon – najczęściej od 15 do 20 maja
    • teren otwarty, zastoiska chłodu, północ i rejony podgórskie – bezpieczniej od 20 do 25 maja

    Dużo zależy od miejsca. Zagon przy południowej ścianie domu nagrzewa się szybciej niż grządka na otwartej działce, gdzie wiatr każdej nocy wychładza ziemię. Jeśli rano długo utrzymuje się tam rosa, a trawnik obok bieleje przy spadkach temperatury, poczekaj jeszcze kilka dni.

    Przed wyniesieniem do gruntu rozsadę trzeba hartować przez 7-10 dni. Najpierw wystawiaj ją na zewnątrz na 2-3 godziny w ciągu dnia, potem stopniowo wydłużaj ten czas i zostawiaj rośliny na cały dzień, ale bez silnego wiatru. Na noc chowaj je, dopóki temperatura nie utrzymuje się powyżej 8-10°C. Sadzonka przeniesiona prosto z ciepłego parapetu na zagon często dostaje szoku: liście wiotczeją, a brzegi bieleją od słońca.

    Najlepiej sadzić po południu albo w pochmurny dzień, kiedy liście nie tracą szybko wody. Wyrośniętą rozsadę możesz posadzić głębiej, do pierwszych liści właściwych, bo łodyga w ziemi wypuści dodatkowe korzenie. Po posadzeniu podlej obficie, mniej więcej 0,5-1 l wody pod roślinę, i przez kilka dni sprawdzaj prognozę. Gdy zapowiadają spadek temperatury do 2-4°C, przykryj pomidory białą agrowłókniną rozpiętą na pałąkach, zamiast kłaść ją bezpośrednio na liściach.

    Zbyt wczesne sadzenie do gruntu rzadko przyspiesza zbiory. Roślina, która marznie przez tydzień, zwykle zostaje wyprzedzona przez tę posadzoną później, już w cieplejszą ziemię. Jeśli termin siewu w domu wypadł za wcześnie i rozsada zaczyna przerastać, lepiej przesadzić ją do większej doniczki niż ryzykować majowe ochłodzenie na zewnątrz.

    Kiedy sadzić pomidory

    Kiedy sadzić pomidory w tunelu foliowym?

    W nieogrzewanym tunelu pomidory sadzi się zwykle między 20 kwietnia a 10 maja. Na południowym zachodzie kraju i w osłoniętym ogrodzie rozsadę można wsadzić około 20-25 kwietnia, jeśli przez kilka kolejnych nocy temperatura w tunelu nie spada poniżej 5°C. W centrum kraju i na chłodniejszych działkach bezpieczniej zrobić to pod koniec kwietnia albo na początku maja. Gdy tunel stoi w zastoisku chłodu, przy łąkach albo na otwartej przestrzeni, kilka dni różnicy potrafi zmienić bardzo dużo.

    Patrz na temperaturę ziemi, a nie tylko na datę. Pod folią podłoże powinno mieć przynajmniej 14°C na głębokości 10 cm. Przy 10-12°C sadzonki często stoją w miejscu, liście lekko sinieją, a po posadzeniu przez tydzień prawie nie rosną. Dobry moment na sadzenie jest wtedy, gdy ziemia rano nie jest lodowata w dotyku, a w tunelu w słoneczny dzień temperatura utrzymuje się w granicach 20-25°C.

    Jeśli chcesz przyspieszyć sadzenie o 7-10 dni, wcześniej nagrzej glebę. Najprościej szczelnie zamknąć tunel na 5-7 dni przed sadzeniem, rozłożyć na zagonie ciemną folię albo czarną agrotkaninę i dzień wcześniej umiarkowanie podlać ziemię. Suchy, zimny grunt pod folią nagrzewa się wolniej niż lekko wilgotny. Przy bardzo chłodnych nocach pomaga też druga osłona w środku – niska włóknina rozpięta nad rzędami.

    W tunelu problemem bywa chłód i duża różnica temperatur między porankiem a popołudniem. Rano bywa 4-6°C, a po południu 30°C i więcej. Po posadzeniu trzeba wietrzyć codziennie, gdy temperatura w środku zbliża się do 28°C. Bez tego liście wiotczeją, kwiaty później gorzej się zawiązują, a rośliny po kilku takich dniach wyglądają słabiej niż te posadzone tydzień później.

    Przy sadzeniu w drugiej połowie kwietnia trzymaj pod ręką dwa zabezpieczenia na noc:

    • białą agrowłókninę 17-19 g/m2 do okrycia rzędów
    • pojemniki z wodą albo czarne kanistry ustawione w tunelu, które oddają ciepło po zachodzie słońca

    Rozsada do tunelu może trafić wcześniej niż ta do gruntu, ale nie powinna być miękka ani wybujała. Jeśli przez 2-3 dni po posadzeniu nocą ma być 2-3°C, lepiej poczekać, niż potem ratować rośliny po wychłodzeniu. Pomidor posadzony 5 maja w ciepłą ziemię i przy stabilnej pogodzie często startuje szybciej niż egzemplarz wsadzony 20 kwietnia podczas zimnych nocy.

    Przy odmianach wysokich zostaw zwykle 50-60 cm między roślinami i 70-90 cm między rzędami. W niskim tunelu zbyt gęste sadzenie szybko kończy się słabym przewiewem i stale wilgotnymi liśćmi po podlewaniu. Lepiej zmieścić o 2-3 krzaki mniej, niż później walczyć z przegrzaniem i nadmiernym zagęszczeniem.

    Po posadzeniu podlej każdą roślinę 0,5-1 l wody i przez pierwsze 3-4 dni nie przelewaj zagonu. Korzenie mają zejść głębiej, a nie zostać w mokrej, chłodniejszej warstwie przy powierzchni. Gdy noce są jeszcze chłodne, podlewaj rano, nigdy wieczorem. Mokra ziemia nocą oddaje więcej chłodu, a w tunelu widać to szybciej niż na otwartym zagonie.

    Kiedy sadzić pomidory do gruntu

    Kiedy sadzić pomidory w szklarni?

    W ogrzewanej szklarni rozsadę można sadzić już w drugiej połowie marca, a w nieogrzewanej najczęściej między 10 a 30 kwietnia. O terminie decyduje nocna temperatura. Jeśli przez kilka kolejnych nocy w środku utrzymuje się przynajmniej 7-8°C, a podłoże na głębokości 10 cm ma 14-16°C, pomidory zwykle przyjmują się bez problemu. W zimnej ziemi ruszają wolno, nawet gdy w dzień w szklarni robi się gorąco.

    Szklarnia nocą trzyma więcej ciepła niż tunel, ale w słoneczny dzień temperatura potrafi w niej szybko wzrosnąć do 30-35°C. Przy wczesnym sadzeniu trzeba pilnować dwóch rzeczy: nocnego chłodu i przegrzewania po południu. W kwietniu zamknięta szklarnia nagrzewa ziemię szybciej niż otwarty ogród, więc termin sadzenia da się przesunąć o 1-2 tygodnie względem gruntu, a czasem nawet bardziej.

    Najbezpieczniej przyjąć taki podział:

    • szklarnia ogrzewana – sadzenie od około 20 marca do połowy kwietnia
    • szklarnia nieogrzewana, osłonięta, przy domu – zwykle od 10 do 20 kwietnia
    • szklarnia nieogrzewana na otwartej działce – częściej od 20 do 30 kwietnia
    • chłodny teren, północ kraju, okolice podgórskie – często dopiero pod koniec kwietnia albo na początku maja

    Przed wcześniejszym sadzeniem przygotuj podłoże przez 5-7 dni. Na noc zamykaj szklarnię, a w dzień wietrz ją dopiero wtedy, gdy temperatura przekracza 28°C. Zagon przykryj czarną folią albo ciemną agrotkaniną. Jeśli ziemia jest bardzo sucha, podlej ją umiarkowanie 1-2 dni wcześniej. Lekko wilgotne podłoże nagrzewa się równiej niż przesuszone.

    Przy sadzeniu w marcu i na początku kwietnia trzymaj w szklarni dodatkowe okrycie na noc. Dobrze sprawdza się biała agrowłóknina 17-19 g/m2 rozpięta nad roślinami na niskich pałąkach. W mniejszej szklarni pomagają też pojemniki z wodą o pojemności 10-20 l ustawione między rzędami. W dzień zbierają ciepło, a po zmroku oddają je stopniowo i łagodzą spadek temperatury.

    Zbyt wysoka temperatura po posadzeniu szkodzi równie szybko jak chłód. Gdy w południe termometr pokazuje ponad 30°C, pyłek gorzej się uwalnia, a młode liście tracą turgor mimo wilgotnej ziemi. W słoneczne dni otwieraj wietrzniki i drzwi, zanim w środku zrobi się za gorąco. W szklarni z poliwęglanu często trzeba to zrobić już rano, przy 24-25°C.

    Rozstaw lepiej zostawić trochę luźniejszy. Dla odmian wysokich zwykle sprawdza się 50-60 cm między roślinami i 80-90 cm między rzędami. W szklarni, gdzie liście długo utrzymują wilgoć po nocnym spadku temperatury, zbyt gęste sadzenie szybko pogarsza przewiew. Przy odmianach niższych można zejść do 40-45 cm, jeśli prowadzisz je na 1-2 pędy i regularnie usuwasz dolne liście.

    Po posadzeniu podlej każdą roślinę około 0,5-1 l wody, a potem zrób 2-3 dni przerwy, jeśli podłoże nadal trzyma wilgoć. Wczesną wiosną łatwo przelać szklarnię, bo parowanie jest jeszcze mniejsze niż w czerwcu. Rano sprawdź dłonią ziemię 5-8 cm pod powierzchnią. Jeśli jest chłodna i wyraźnie wilgotna, kolejna porcja wody nie jest potrzebna.

    Kiedy sadzić pomidory w tunelu

    Od czego zależy termin siewu i sadzenia pomidorów?

    Jeśli dwa ogrody leżą 15 km od siebie, termin siewu i sadzenia może różnić się nawet o tydzień. Działka na otwartym polu, przy łąkach albo w obniżeniu terenu wychładza się nocą szybciej niż ogród przy domu, za murem albo w mieście. Najpierw oceń warunki w swoim ogrodzie, a dopiero potem patrz w kalendarz.

    Najwięcej zmienia temperatura nocą i temperatura ziemi. Po kilku chłodnych nocach z rzędu podłoże na głębokości 10 cm nadal bywa zimne, nawet przy ciepłych dniach. Dlatego ten sam termin nie sprawdza się tak samo w gruncie, tunelu i szklarni. Osłony przyspieszają nagrzewanie, ale tylko wtedy, gdy nocą nie uciekają z nich zbyt duże ilości ciepła i gleba zdążyła się już ogrzać.

    Dużo zależy też od warunków podczas produkcji rozsady. Siew można przyspieszyć, jeśli masz 12-14 godzin mocnego światła, miejsce na pikowanie i możliwość obniżenia temperatury po wschodach. Na ciemnym parapecie wcześniejszy termin zwykle daje gorszy efekt niż siew 10-14 dni później. Rośliny rosną za szybko, łodygi się wyciągają i potem trudno utrzymać rozsadę w dobrej formie do sadzenia.

    Liczy się też odmiana i sposób prowadzenia roślin. Wysokie pomidory uprawiane na 1-2 pędy zwykle sieje się w standardowym terminie, bo rosną długo i potrzebują więcej miejsca. Odmiany karłowe, balkonowe i bardzo wczesne można wysiać trochę później, zwłaszcza gdy mają trafić do pojemników albo na ciepły taras. Jeśli zależy ci na jak najwcześniejszych owocach spod osłon, termin przesuwa się wcześniej niż przy uprawie wyłącznie w gruncie.

    Liczy się też miejsce po pikowaniu. Rozsada trzymana zbyt długo w małej komórce albo w doniczce 7-8 cm szybciej zatrzymuje wzrost, żółknie od dołu i gorzej startuje po przesadzeniu. Jeśli wiesz, że nie zmieścisz większych pojemników na parapecie, lepiej siać później niż trzymać rośliny przez trzy dodatkowe tygodnie w ścisku.

    Na termin siewu i sadzenia patrz przez pięć punktów:

    • miejsce uprawy, bo grunt, tunel, szklarnia, balkon przy ścianie domu
    • mikroklimat – miasto, teren otwarty, zastoiska chłodu, ogród osłonięty
    • warunki dla rozsady – światło, temperatura, miejsce na pikowanie i dalszy wzrost
    • typ odmiany – wysoka, karłowa, bardzo wczesna, balkonowa
    • plan zbioru – jak najwcześniejsze owoce albo spokojne sadzenie bez ryzyka

    Jeśli jeden z tych punktów się nie zgadza – na przykład masz zimną działkę, ale bardzo wczesny siew – lepiej przesunąć sadzenie, zamiast trzymać się samej daty.

    Kiedy sadzić pomidory w szklarni

    Po czym poznać, że rozsada pomidorów nadaje się do sadzenia?

    Najłatwiej ocenić rozsadę po proporcjach. Dobra sadzonka ma zwykle 15-30 cm wysokości, grubą łodygę i krótkie odstępy między liśćmi. Jeśli roślina ma 35-40 cm, cienki pęd i przewiesza się przez brzeg doniczki, została wysiana za wcześnie albo miała za mało światła. Taki egzemplarz nadal da się posadzić, ale trzeba umieścić go głębiej i ostrożnie zahartować.

    Przed sadzeniem sprawdź cztery rzeczy:

    • 6-8 liści właściwych – mniej zwykle oznacza zbyt młodą roślinę, więcej często wskazuje na przerośnięcie
    • łodygę o średnicy około 4-6 mm przy podstawie – sprężystą, bez przewężeń i bez mocno wyciągniętego, fioletowego odcinka, bo korzenie widoczne przy ściankach doniczki, ale jeszcze niezwarte w twardy kołtun
    • po wyjęciu bryła powinna trzymać kształt – ciemnozielone liście bez żółknięcia od dołu, plam i podwiniętych brzegów

    Pąk kwiatowy na pierwszym gronie może być już widoczny – to dobry moment dla rozsady do tunelu albo szklarni. Do gruntu lepiej sadzić rośliny zwarte, jeszcze przed rozwinięciem pierwszych kwiatów albo na samym początku kwitnienia. Sadzonka obsypana kwiatami na parapecie wygląda dobrze, ale po przesadzeniu często zrzuca część zawiązków i najpierw odbudowuje korzenie.

    Doniczka też sporo pokazuje. W pojemniku 9-10 cm rozsada zwykle nadaje się do sadzenia tylko przez krótki czas, często 7-10 dni. Jeśli korzenie wychodzą otworami odpływowymi, a ziemia przesycha w jeden dzień, roślina jest już na granicy. W takiej sytuacji możesz od razu ją posadzić, jeśli warunki na zewnątrz są dobre, albo przełożyć do większej doniczki 12-14 cm.

    Po hartowaniu liście powinny być sztywniejsze niż wcześniej, z matową powierzchnią, bez wiotczenia po wyniesieniu na słońce. Jeśli po 2 godzinach na zewnątrz blaszki zwisają, a brzegi bieleją, rozsada nadal jest zbyt delikatna. Lepiej dać jej jeszcze 2-3 dni stopniowego przyzwyczajania niż sadzić rośliny, które źle zniosą pierwsze popołudnie.

    Spójrz też na bryłę korzeniową. Po wyjęciu z doniczki ziemia nie powinna się rozsypywać, a korzenie nie mogą tworzyć gęstego krążka wokół całego pojemnika. W pierwszym przypadku rozsada jest jeszcze za słaba i po posadzeniu długo stoi w miejscu. W drugim ruszy, ale szybciej przeschnie i gorzej zniesie opóźnienie sadzenia.

    Jeśli masz dwie partie rozsady i jedna jest niższa, a druga wyższa, częściej lepsza okazuje się ta niższa – pod warunkiem że ma grubszą łodygę i mocniejszy system korzeniowy. Przy pomidorach zwarta rozsada daje lepszy start niż sam rozmiar części nadziemnej.

    Kiedy sadzić pomidory w domu

    Co grozi pomidorom posadzonym za wcześnie albo za późno?

    Noc z przymrozkiem po zbyt wczesnym sadzeniu zostawia ślad od razu. Liście ciemnieją, robią się szkliste, wodniste albo wiotkie, a po 2-3 dniach zaczynają zasychać na brzegach. Jeśli roślina przetrwa, przez kolejny tydzień często stoi w miejscu. Taki przestój mocniej opóźnia kwitnienie i pierwszy zbiór niż sadzenie kilka dni później, już w lepszych warunkach.

    Chłód szkodzi także wtedy, gdy temperatura nie spada do 0°C. Przy nocach rzędu 2-5°C pomidor zwykle przeżywa, ale korzenie pracują słabo i roślina gorzej pobiera składniki z podłoża. Widać to po siniejących liściach, bledszych młodych przyrostach i słabym wzroście mimo wilgotnej ziemi. Po takim starcie długo wraca do normalnego tempa, a pierwsze grona są często mniejsze.

    Za wczesne sadzenie kończy się też problemami, których na początku nie widać. Zimna, mokra gleba zwiększa ryzyko gnicia korzeni i osłabia szyjkę korzeniową. W tunelu albo szklarni po chłodnej nocy i bardzo ciepłym dniu dochodzi jeszcze stres termiczny – rano roślina marznie, po południu traci turgor. Kilka takich dni z rzędu mocno osłabia młode sadzonki.

    Gdy rozsada czeka za długo, szkody wyglądają inaczej. W doniczce 9-10 cm korzenie po 7-10 dniach zaczynają ciasno okrążać bryłę. Ziemia przesycha w jeden ciepły dzień, dolne liście żółkną, a pąki kwiatowe rozwijają się szybciej niż korzenie. Po posadzeniu taka roślina najpierw zatrzymuje kwitnienie i odbudowuje system korzeniowy, więc przewaga wcześniejszego siewu znika.

    Przerośnięty pomidor po przeniesieniu do gruntu albo tunelu częściej zrzuca pierwsze kwiaty. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy rozsada stała na parapecie 8-9 tygodni, miała już otwarte kwiaty i kilka razy przeschła między podlewaniami. Roślina skupia się wtedy na przetrwaniu zmiany warunków, a nie na utrzymaniu zawiązków. Przez to pierwszy sensowny plon przesuwa się o kilkanaście dni.

    Zbyt późne sadzenie ma inną cenę – sezon robi się za krótki. Pomidor posadzony do gruntu dopiero pod koniec maja albo na początku czerwca zaczyna pełne owocowanie później, często już przy większych wahaniach pogody. Przy odmianach późniejszych część owoców zostaje zielona pod koniec lata, szczególnie w chłodniejszych regionach kraju. W tunelu ten problem jest mniejszy, ale opóźnienie o 2-3 tygodnie nadal wyraźnie przesuwa zbiory.

    Najczęstsze skutki złego terminu wyglądają tak:

    • za wcześnie – zahamowanie wzrostu na 7-14 dni, uszkodzone liście, słabsze pierwsze grona
    • za wcześnie w zimnej ziemi – blade liście, słabe ukorzenienie, większe ryzyko gnicia korzeni
    • za późno po przerośnięciu rozsady – zrzucanie kwiatów, szybkie przesychanie bryły, trudniejszy start po sadzeniu
    • za późno w gruncie – późniejsze dojrzewanie i większe ryzyko, że część owoców nie zdąży się wybarwić

    Jeśli masz do wyboru sadzenie 5-7 dni za wcześnie albo 5-7 dni później, bezpieczniejsza jest zwykle druga opcja. Pomidor szybciej nadrobi kilka ciepłych dni, niż wyjdzie z tygodnia chłodu albo zbyt długiego postoju w za małej doniczce.

    5/5 - (1 vote)

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Przewijanie do góry