Strona główna » Wyposażenie » Pielęgnacja roślin » Stonka kukurydziana w Polsce – jak monitoring i agrotechnika pomagają utrzymać plon?
Stonka ziemniaczana w Polsce

Stonka kukurydziana w Polsce – jak monitoring i agrotechnika pomagają utrzymać plon?

Jeszcze kilkanaście lat temu stonka kukurydziana była w Polsce problemem głównie rolników z południa kraju. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – według danych Instytutu Ochrony Roślin z 2025 roku szkodnik jest już obecny we wszystkich województwach. To zmiana, która powinna skłonić każdego plantatora kukurydzy do przemyślenia swojej strategii ochrony, niezależnie od tego, gdzie prowadzi gospodarstwo.

Co znajdziesz w tekście?
    Dodaj nagłówek, aby rozpocząć generowanie spisu treści
    Scroll to Top

    Dlaczego stonka kukurydziana rozprzestrzenia się tak szybko?

    Stonka kukurydziana to gatunek o wyjątkowych zdolnościach adaptacyjnych i rozrodczych. Jedna samica składa w ciągu swojego życia od kilkuset do ponad tysiąca jaj, a szkodnik błyskawicznie buduje liczną populację wszędzie tam, gdzie kukurydza uprawiana jest w monokulturze przez co najmniej dwa kolejne lata. Właśnie monokultura jest kluczowym czynnikiem ryzyka – bez niej szkodnik nie jest w stanie ukończyć pełnego cyklu życiowego.

    Dodatkowym problemem jest fakt, że przez lata w Polsce nie prowadzono systematycznego monitoringu tego szkodnika. Po wykreśleniu stonki z listy organizmów kwarantannowych UE w 2014 roku obserwacje zostały ograniczone, a szkodnik w tym czasie skutecznie zasiedlił kolejne regiony. Dopiero w 2024 roku wznowiono ogólnokrajowy monitoring, który ujawnił rzeczywistą skalę problemu.

    Jak skutecznie monitorować stonkę kukurydzianą?

    Ten szkodnik nie ma w Polsce opracowanego formalnego progu ekonomicznej szkodliwości – decyzję o interwencji należy podejmować na podstawie bieżącej oceny nasilenia szkodnika i widocznych uszkodzeń roślin. To oznacza, że monitoring jest tu szczególnie ważny, bo zastępuje precyzyjny próg liczbą i obserwacją.

    Podstawowym narzędziem są pułapki feromonowe, które odławiają samce i pozwalają śledzić dynamikę lotu chrząszczy. Szczytowy okres nalotu przypada na przełom lipca i sierpnia. Regularne kontrole pułapek pozwalają ocenić, czy populacja w danym sezonie jest na poziomie wymagającym interwencji. W gospodarstwach dysponujących odpowiednim sprzętem do opryskiwania wysokiego łanu można w takim przypadku zastosować zarejestrowane insektycydy nalistne – zabieg wykonuje się w momencie najwyższej liczebności chrząszczy na roślinach.

    Równolegle warto prowadzić lustrację korzeni w fazach letnich – ocena uszkodzeń pozwala oszacować presję larwalną i zaplanować działania agrotechniczne na kolejny sezon.

    Płodozmian jako fundament strategii ochrony

    Większość instytucji doradczych i badawczych, wskazuje płodozmian jako główną i najskuteczniejszą metodę ochrony przed stonką kukurydzianą. Mechanizm jest prosty: bez kukurydzy larwy nie mają pokarmu i giną. Dwu- lub trzyletnia przerwa w uprawie kukurydzy na tym samym polu skutecznie redukuje populację szkodnika do poziomu niegroźnego ekonomicznie.

    W praktyce jednak płodozmian nie zawsze jest możliwy do zastosowania w pełnym zakresie. W gospodarstwach specjalizujących się w produkcji kukurydzy, gdzie udział tej uprawy w strukturze zasiewów jest wysoki, konieczne jest łączenie częściowego zmianowania z innymi metodami ograniczania szkodnika. Warto też pamiętać, że nawet w płodozmianie stonka kukurydziana może znaleźć się na polu w wyniku nalotów chrząszczy z sąsiednich monokultur – dlatego monitoring powinien być prowadzony niezależnie od stosowanego systemu uprawy.

    Biorąc pod uwagę tempo rozprzestrzeniania się stonki i rosnący udział kukurydzy w polskiej strukturze zasiewów, temat ochrony przed tym szkodnikiem będzie nabierał znaczenia z każdym kolejnym sezonem. Wcześniejsze wdrożenie skutecznych działań profilaktycznych jest zdecydowanie łatwiejsze i tańsze niż reagowanie na gradację szkodnika w polu. Kompleksowe strategie ochrony oraz profesjonalne doradztwo w walce z tym wymagającym agrofagiem zapewnia rolnikom Syngenta, oferując rozwiązania dopasowane do realiów współczesnych gospodarstw.

    5/5 - (1 vote)

    Zostaw komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Przewijanie do góry