Kliwia cynobrowa (Clivia miniata), zwana również kliwią pomarańczową, to roślina, która wyróżnia się regularnym pokrojem, intensywnie zielonymi liśćmi i okazałymi kwiatostanami. Utrzymuje wartość ozdobną przez cały rok, a dobrze prowadzona kwitnie co sezon bez konieczności intensywnej ingerencji.
Z punktu widzenia uprawy nie jest to roślina trudna, ale wymaga znajomości jej naturalnego rytmu. Błędy w podlewaniu, zbyt obszerna doniczka albo brak chłodniejszego okresu skutecznie blokują kwitnienie. W warunkach domowych kliwia może rosnąć przez wiele lat w tej samej doniczce, pod warunkiem że przestrzega się kilku prostych zasad.
W dalszej części znajdują się szczegółowe informacje na temat wyglądu, pochodzenia, wymagań, rozmnażania i najczęstszych problemów występujących w uprawie tej rośliny.
Charakterystyka kliwii cynobrowej
Wygląd
Kliwia cynobrowa to roślina o wyjątkowo dekoracyjnym pokroju. Tworzy zwartą kępę mięsistych, ciemnozielonych liści, które osiągają nawet 60 cm długości. Ich kształt przypomina pasy – są równowąskie, sztywne i łukowato wygięte. Liście wyrastają wachlarzowo z krótkiego, podziemnego kłącza, układając się w estetyczny, symetryczny rozkład. To właśnie ta regularność czyni kliwię efektowną nawet poza okresem kwitnienia.
W okresie wiosennym pojawia się prosty, pionowy pęd kwiatostanowy. Wyrasta spośród liści i może osiągnąć do 50 cm wysokości. Na jego szczycie rozwija się baldachogrono złożone z kilkunastu lejkowatych kwiatów. U najczęściej spotykanych odmian mają one intensywnie pomarańczowy kolor z żółtym środkiem, ale dostępne są również odmiany czerwone, żółte i łososiowe. Kwiaty rozkwitają jednocześnie, tworząc efektowną, zbitą kulę koloru, która utrzymuje się przez kilka tygodni.
Pochodzenie
Kliwia cynobrowa (Clivia miniata) pochodzi z południowej części Afryki, przede wszystkim z obszarów RPA i Eswatini. W naturze rośnie w wilgotnych, cienistych lasach oraz zaroślach, najczęściej pod osłoną koron drzew. Jej środowisko to miejsca o rozproszonym świetle, umiarkowanej wilgotności i próchniczym, dobrze przepuszczalnym podłożu.
Warunki, w których występuje naturalnie, wyjaśniają wiele cech tej rośliny – zarówno odporność na niedobory światła, jak i zdolność do przetrwania w dość ciasnej przestrzeni korzeniowej. Kliwia przystosowała się do cyklu z porą spoczynku i porą wzrostu, co w uprawie domowej można odwzorować, zapewniając jej odpowiednie warunki sezonowe.
Zastosowanie kliwii pomarańczowej
Kliwia pomarańczowa to roślina, która sprawdza się zarówno jako dekoracja wnętrz, jak i w profesjonalnych kolekcjach botanicznych. Dzięki swojej wytrzymałości i długowieczności bywa przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dobrze rośnie w mieszkaniach, biurach i ogrodach zimowych, gdzie panują warunki zbliżone do naturalnych – rozproszone światło, stabilna temperatura i umiarkowana wilgotność.
Roślina ceniona jest przede wszystkim za efektowne kwitnienie i ozdobne liście, które utrzymują wartość dekoracyjną przez cały rok. Może być eksponowana jako samodzielna ozdoba lub część większej kompozycji roślinnej. Ze względu na to, że nie wymaga częstego przesadzania i dobrze radzi sobie w umiarkowanym świetle, bywa chętnie ustawiana na parapetach wschodnich i północnych, gdzie wiele innych gatunków nie rośnie prawidłowo.
Pielęgnacja kliwii pomarańczowej
Doniczka
Kliwia lepiej kwitnie wtedy, gdy ma ciasno w doniczce. Zbyt dużo przestrzeni sprzyja rozwojowi liści, ale osłabia inicjację pąków kwiatowych. Roślina może być uprawiana w tym samym pojemniku przez kilka sezonów, dopóki korzenie nie wypełnią całej objętości. Zagęszczony system korzeniowy sprzyja kwitnieniu, dlatego przesadzanie powinno następować dopiero wtedy, gdy bryła korzeniowa wyraźnie zaczyna wypychać roślinę ku górze.
Doniczka musi mieć otwór odpływowy, a na dnie powinna znaleźć się warstwa drenażowa. Najczęściej stosuje się keramzyt, gruby żwir lub potłuczoną ceramikę. W naczyniach o większej średnicy drenaż powinien być proporcjonalnie wyższy – co najmniej 3 cm.
U starszych, silnie rozwiniętych okazów lepiej sprawdzają się cięższe pojemniki, które stabilizują roślinę. Sztywne liście rozkładają się promieniście i mogą powodować przechylanie się doniczki, jeśli jest zbyt lekka.
Podłoże
Ziemia dla kliwii powinna być przepuszczalna, lekka i stabilna strukturalnie. Dobrze sprawdza się mieszanka ziemi liściowej lub uniwersalnej z dodatkiem torfu wysokiego, kory sosnowej i perlitu. Dzięki temu korzenie mają dostęp do powietrza, a nadmiar wody nie zalega w doniczce. Zbita, ciężka ziemia sprzyja gniciu kłącza, dlatego odpadają mieszanki z gliną albo zwykła ziemia ogrodowa.
Nie ma potrzeby stosowania gotowych mieszanek do roślin kwitnących — kliwia nie wymaga bardzo żyznego podłoża. Lepiej postawić na dobrą strukturę niż na dużą zawartość nawozów. Jeśli ziemia po podlewaniu długo pozostaje mokra, trzeba ją wymienić na lżejszą.
Podlewanie
Kliwia znosi chwilowe przesuszenie lepiej niż przelanie. Najbezpieczniej podlewać wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża wyraźnie przeschnie. W okresie wegetacji podlewa się umiarkowanie, ale regularnie. Zimą, szczególnie gdy roślina przechodzi fazę spoczynku, podlewanie ogranicza się do minimum.
Nadmierna wilgoć przez dłuższy czas prowadzi do gnicia korzeni i podstawy liści. Jeśli doniczka stoi w osłonce lub na podstawce, woda nie może pozostawać na dnie. Po podlaniu nadmiar należy wylać. Najlepiej używać miękkiej wody o temperaturze pokojowej – twarda woda z kranu może powodować gromadzenie się soli w podłożu i uszkodzenia liści.
W przypadku starszych roślin z silnie rozwiniętym systemem korzeniowym częstotliwość podlewania może się zwiększyć, ale zasada pozostaje ta sama – podłoże ma przeschnąć między podlewaniami.
Nasłonecznienie i stanowisko
Kliwia najlepiej rośnie w miejscu jasnym, ale osłoniętym przed bezpośrednim słońcem. Światło rozproszone sprzyja zarówno wzrostowi liści, jak i tworzeniu pąków kwiatowych. Stanowisko przy oknie wschodnim lub północnym sprawdza się najlepiej. Przy oknie zachodnim roślina również może rosnąć, o ile nie jest narażona na ostre popołudniowe słońce.
Przy zbyt małej ilości światła kliwia nie kwitnie, a liście stają się wydłużone i słabsze. Z kolei bezpośrednie słońce, zwłaszcza latem, prowadzi do poparzeń liści – pojawiają się wtedy jasne, suche plamy. Jeśli roślina stoi przy oknie południowym, trzeba ją oddzielić zasłoną lub ustawić dalej od szyby.
Nie trzeba przestawiać kliwii w inne miejsce po zakończeniu kwitnienia. Utrzymywanie stałego, dobrze dobranego stanowiska przez cały rok daje lepsze efekty niż częste zmiany.
Wilgotność powietrza
Kliwia dobrze radzi sobie w przeciętnych warunkach panujących w mieszkaniach. Nie wymaga podnoszenia wilgotności powietrza, nawet w sezonie grzewczym. Liście nie reagują negatywnie na suche powietrze, o ile roślina nie stoi bezpośrednio przy kaloryferze.
Zraszanie nie jest konieczne, a częste moczenie liści może prowadzić do rozwoju chorób grzybowych. Zamiast tego warto regularnie przecierać liście wilgotną szmatką, usuwając kurz, który ogranicza dostęp światła i utrudnia wymianę gazową.
W pomieszczeniach bardzo suchych i nagrzewanych, gdzie wilgotność spada poniżej 30%, można ustawić w pobliżu kliwii naczynie z wodą lub inny nawilżacz, ale nie jest to wymagane przy standardowej pielęgnacji.
Temperatura
Starzec Rowleya najlepiej rośnie w temperaturze od 18 do 24°C. Takie warunki odpowiadają jego naturalnemu środowisku i pozwalają na prawidłowy rozwój pędów oraz liści.
Zimą roślina może przechodzić okres spoczynku. W tym czasie warto zapewnić jej chłodniejsze stanowisko, ale nie niższe niż 13°C. Zbyt wysoka temperatura w połączeniu z krótkim dniem i ograniczonym dostępem światła sprzyja nadmiernemu wyciąganiu pędów i osłabieniu rośliny.
Nie toleruje przymrozków ani gwałtownych spadków temperatury. Wystawienie na chłodne przeciągi może powodować więdnięcie liści, zahamowanie wzrostu i gnicie podstawy pędów.
Latem starzec Rowleya może przebywać na zewnątrz, pod warunkiem, że temperatura nie spada poniżej 15°C nocą, a stanowisko chronione jest przed opadami i silnym słońcem. W takich warunkach roślina lepiej się rozkrzewia i może wytwarzać dłuższe, gęstsze pędy.
Przesadzanie
Kliwię przesadza się dopiero wtedy, gdy system korzeniowy wypełni całą doniczkę, a korzenie zaczynają wychodzić przez otwory odpływowe lub podnosić roślinę do góry. Zbyt częste przesadzanie nie służy tej roślinie i może opóźniać kwitnienie przez kilka sezonów.
Nowa doniczka powinna być tylko nieznacznie większa od poprzedniej – wystarczy różnica o jeden rozmiar. Sadzenie do zbyt dużego pojemnika osłabia kwitnienie i prowadzi do nadmiernego rozrostu liści. Podczas przesadzania nie trzeba usuwać całego starego podłoża, o ile nie ma objawów chorób lub zastoju wody. Dobrze jest zachować nienaruszoną bryłę korzeniową i tylko uzupełnić świeżą ziemię wokół.
Przesadzanie najlepiej przeprowadzać wiosną, po kwitnieniu. Rośliny rozmnażane przez podział również należy wtedy przenieść do osobnych doniczek.
Przycinanie
Kliwia nie wymaga regularnego cięcia. Usuwa się jedynie to, co uschnięte, chore lub uszkodzone, czyli pojedyncze liście lub pędy kwiatowe po przekwitnięciu. Kwiatostan odcina się możliwie nisko, jak najbliżej nasady liści, gdy wszystkie kwiaty całkowicie zaschną.
Liści nie skraca się ani nie przycina częściowo — przycięcie ich w połowie skutkuje brązowieniem i obumieraniem całej blaszki. Jeśli liść żółknie od nasady lub ma uszkodzenia mechaniczne, usuwa się go całkowicie. Cięcia najlepiej wykonywać ostrym sekatorem lub nożem, a narzędzie powinno być czyste.
Zabiegów formujących się nie stosuje. Roślina naturalnie utrzymuje zwartą, regularną formę.
Nawożenie
Kliwię nawozi się tylko w okresie aktywnego wzrostu, czyli od wiosny do końca lata. W tym czasie wystarczy stosować nawóz raz na trzy do czterech tygodni. Dobrze sprawdza się uniwersalny nawóz do roślin doniczkowych lub nawóz do roślin kwitnących, ale o niezbyt wysokim stężeniu azotu. Zbyt intensywne nawożenie liściaste wzmaga przyrost zielonej masy, kosztem kwitnienia.
Jesienią i zimą nawożenie należy całkowicie przerwać. Roślina przechodzi wtedy w stan spoczynku i nie przyswaja składników pokarmowych w takim tempie. Kontynuowanie nawożenia w tym czasie osłabia naturalny cykl i często prowadzi do zahamowania kwitnienia w kolejnym sezonie.
Przed nawożeniem warto lekko podlać roślinę, zwłaszcza jeśli podłoże jest suche. Podawanie nawozu na przesuszoną ziemię zwiększa ryzyko uszkodzenia korzeni.
Kwitnienie
Kliwia zakwita zwykle na przełomie zimy i wiosny, choć w dobrych warunkach może powtórzyć kwitnienie także latem. Kwiatostan wyrasta spośród liści jako sztywny pęd, na którym rozwija się kilkanaście dzwonkowatych kwiatów. Zwykle mają barwę pomarańczową z żółtym środkiem, ale dostępne są także odmiany czerwone, żółte i łososiowe.
Aby roślina wytworzyła pąki, musi przejść przez okres spoczynku. Jesienią należy ograniczyć podlewanie i przenieść doniczkę do chłodniejszego miejsca, gdzie temperatura utrzymuje się na poziomie 10–14°C. Przy braku spoczynku kliwia wypuszcza liście, ale nie zawiązuje kwiatów.
Po pojawieniu się pąka podlewanie można wznowić, ale nadal umiarkowanie. Zbyt obfite podlewanie w tym momencie może zahamować rozwój kwiatostanu. Gdy pęd urośnie do pełnej długości, roślina wchodzi w fazę kwitnienia, która trwa od dwóch do czterech tygodni.
Problemy i choroby kliwii pomarańczowej
Przelanie i gnicie korzeni
U kliwii przelanie jest jednym z najczęstszych błędów uprawowych. Roślina ma zgrubiałe, mięsiste korzenie, które gromadzą wodę, więc nie potrzebuje stałej wilgoci w podłożu. Nadmierne podlewanie prowadzi do niedotlenienia systemu korzeniowego, a w konsekwencji do jego gnicia. Objawy nie pojawiają się od razu. Z czasem liście zaczynają więdnąć mimo wilgotnej ziemi, dolne partie żółkną, a w doniczce może być wyczuwalny stęchły zapach.
Jeśli korzenie zaczynają gnić, konieczne jest szybkie działanie. Roślinę trzeba wyjąć z doniczki, usunąć mokrą ziemię i dokładnie obejrzeć korzenie. Miękkie, brunatne fragmenty usuwa się nożem lub sekatorem, aż zostaną tylko zdrowe, jędrne części. Przed posadzeniem do świeżego podłoża warto je lekko podsuszyć i zabezpieczyć np. cynamonem lub węglem drzewnym.
W warunkach domowych do przelania najczęściej dochodzi zimą, kiedy roślina zużywa mniej wody. Dobrze dobrany drenaż i umiar w podlewaniu to najlepsze zabezpieczenie przed tym problemem.
Zgnilizna podstawy łodygi
Ten problem pojawia się zwykle jako efekt długotrwałego przelania lub uprawy w podłożu, które zatrzymuje wodę. Zgnilizna rozwija się w miejscu, gdzie liście wyrastają z kłącza, czyli tuż nad linią ziemi. Pierwsze objawy to miękkość u nasady rośliny, odbarwienia i nieprzyjemny zapach. W bardziej zaawansowanym stadium cała rozeta zaczyna się chwiać i łatwo oddziela od podłoża.
Rozwojowi choroby sprzyja brak drenażu, stojąca woda w podstawce oraz zbyt niska temperatura, szczególnie przy jednoczesnej wysokiej wilgotności. To jeden z najbardziej niebezpiecznych problemów u kliwii, ponieważ infekcja szybko przenosi się na całą roślinę i prowadzi do jej zamierania.
W przypadku zauważenia zmian trzeba usunąć roślinę z doniczki, odciąć wszystkie zainfekowane fragmenty i pozostawić zdrową część do przeschnięcia. Jeśli zgnilizna sięga głęboko w kłącze, często nie da się jej uratować. Warto wtedy sprawdzić, czy przy roślinie nie rozwinęły się boczne odrosty, które można oddzielić i dalej uprawiać osobno.
Poparzenia słoneczne
Liście kliwii źle reagują na bezpośrednie słońce, zwłaszcza w godzinach południowych. Charakterystyczne objawy to jasne, wyblakłe plamy, które z czasem stają się suche i beżowe. Zmiany zwykle pojawiają się punktowo, w górnych partiach liści narażonych na silne światło. Roślina najczęściej ulega poparzeniu wiosną lub latem, gdy po okresie zimowym zostaje nagle wystawiona na pełne słońce, na przykład przy południowym oknie.
Uszkodzone liście nie odzyskują pierwotnego wyglądu. Można je zostawić, jeśli plamy są niewielkie, ale przy większych uszkodzeniach warto je usunąć. Aby zapobiec problemowi, kliwię należy uprawiać w miejscu z rozproszonym światłem. Jeśli stoi przy bardzo jasnym oknie, dobrze sprawdza się lekka firanka lub przestawienie rośliny kilka kroków od szyby.
Poparzenia nie wpływają bezpośrednio na kwitnienie, ale osłabiają roślinę i zwiększają ryzyko przesuszenia. Młode liście są bardziej wrażliwe niż starsze, dlatego nagłe zmiany stanowiska zawsze należy przeprowadzać stopniowo.
Problemy z liśćmi (żółknięcie, zasychanie końcówek)
Żółknięcie i zasychanie końcówek liści to sygnały, które pojawiają się przy nieprawidłowych warunkach uprawy. Najczęściej przyczyną żółknięcia są błędy w podlewaniu – zarówno przelanie, jak i przesuszenie mogą prowadzić do utraty koloru liści. W przypadku przelania objawy zwykle zaczynają się od dolnych liści i postępują w górę.
Zasychanie końcówek to z kolei częsta reakcja na zbyt niską wilgotność powietrza lub podlewanie twardą wodą. Woda z wysoką zawartością wapnia i chloru powoduje gromadzenie się soli w glebie, które uszkadzają korzenie i w efekcie liście. Problem może też wynikać z gromadzenia się nawozu w podłożu lub przesolenia, zwłaszcza gdy nawożenie jest zbyt intensywne.
Jeśli liście tracą kolor równomiernie, możliwy jest też niedobór składników pokarmowych, szczególnie azotu. W takiej sytuacji wystarczy jednorazowo zasilić roślinę nawozem o zrównoważonym składzie i obserwować reakcję.
Liści z zaschniętymi końcówkami nie przycina się częściowo. Należy je usunąć w całości, jeśli są mocno uszkodzone, lub zostawić, jeśli zmiany są niewielkie i nie postępują.
Choroby grzybowe (plamy na liściach)
U kliwii plamy grzybowe na liściach pojawiają się najczęściej w warunkach podwyższonej wilgotności i słabego przewietrzania. Zwykle mają barwę brunatną lub ciemnobrązową, bywają nieregularne, czasem z jaśniejszą obwódką. W miarę postępu infekcji plamy powiększają się, a ich powierzchnia może się lekko zapadać. Objawy występują przede wszystkim na starszych liściach, ale w sprzyjających warunkach mogą przenosić się na całą roślinę.
Najczęściej za te zmiany odpowiadają patogeny takie jak Alternaria, Colletotrichum lub Botrytis. Infekcje rozwijają się szybciej, gdy liście są często mokre, zwłaszcza w chłodnym otoczeniu. Zraszanie i podlewanie po liściach sprzyjają rozprzestrzenianiu się zarodników, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.
Porażone liście należy jak najszybciej usunąć i wyrzucić. Jeśli zmiany pojawiają się dalej, można zastosować jeden z dostępnych preparatów grzybobójczych do roślin ozdobnych. Roślina powinna być przeniesiona w lepiej wentylowane miejsce, a podlewanie należy ograniczyć, unikając kontaktu wody z liśćmi.
Zahamowanie wzrostu
Kliwia może na dłuższy czas wstrzymać wzrost, jeśli warunki nie odpowiadają jej naturalnemu rytmowi. Najczęściej dzieje się to wtedy, gdy roślina nie przeszła przez okres spoczynku. Przy stale wysokiej temperaturze i braku ograniczenia podlewania jesienią, zamiast tworzyć nowe liście i pąki, pozostaje w stanie wegetacji bez wyraźnego rozwoju.
Wzrost hamuje także wtedy, gdy korzenie całkowicie wypełniły doniczkę i nie mają już miejsca. Objawem są liście mniejsze niż zwykle i brak nowych przyrostów. W takiej sytuacji konieczne jest przesadzenie rośliny do nieco większego pojemnika z nowym podłożem.
Zbyt suche powietrze, jałowe podłoże albo niedobór światła również mogą spowolnić rozwój, ale wtedy objawy są bardziej rozproszone: blade liście, brak jędrności, słabszy przyrost. Warto pamiętać, że kliwia nie rośnie przez cały rok — fazy spoczynku są dla niej naturalne, szczególnie zimą.
Dlaczego kliwia nie kwitnie?
Brak kwitnienia u zdrowej kliwii najczęściej wynika z braku okresu spoczynku. Roślina potrzebuje jesienią kilku tygodni chłodniejszych warunków i ograniczonego podlewania, by rozpocząć proces zawiązywania pąków. Jeśli przez całą zimę stoi w ciepłym pokoju i otrzymuje wodę w takim samym rytmie jak latem, kwiatostan się nie pojawi.
Druga częsta przyczyna to zbyt duża doniczka. Kliwia nie zakwita, dopóki system korzeniowy nie wypełni całej objętości podłoża. Zbyt przestronne naczynie sprzyja rozrostowi liści, ale blokuje kwitnienie nawet przez kilka lat.
Inne czynniki to m.in. niedobór światła, zbyt intensywne nawożenie azotowe, przesadzenie tuż przed sezonem kwitnienia lub stres wywołany przelaniem. Nawet zdrowa roślina może opóźniać kwitnienie, jeśli któryś z tych warunków zostanie zakłócony.
Warto też pamiętać, że młode egzemplarze z odrostów nie kwitną od razu. Zwykle potrzebują dwóch–trzech sezonów, zanim osiągną dojrzałość i będą gotowe do wytworzenia pierwszego pędu kwiatowego.
Wełnowce
Wełnowce pojawiają się najczęściej w zagłębieniach liści lub w okolicy nasady rozety. Widoczne są jako białe, watowate skupiska, często ukryte głęboko między liśćmi. Owady te wysysają soki z tkanek rośliny, powodując osłabienie wzrostu, deformacje nowych liści i ogólne pogorszenie kondycji. Przy silnym porażeniu można zauważyć lepki nalot (spadzią), który sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych.
Szkodniki te łatwo przenoszą się z innych roślin domowych. Ciepłe i suche warunki sprzyjają ich namnażaniu, dlatego kliwia stojąca blisko kaloryfera lub w gęstym skupisku innych roślin jest bardziej narażona.
Pierwszym krokiem w zwalczaniu jest dokładne usunięcie owadów mechanicznie, np. patyczkiem higienicznym nasączonym wodą z szarym mydłem lub alkoholem. Przy większej liczbie wełnowców konieczne będzie użycie preparatu owadobójczego do stosowania w domu, najlepiej w formie oprysku lub pałeczek systemicznych.
Tarczniki
Tarczniki rozpoznaje się po małych, twardych, brązowych lub szarawych wypukłościach, które przyczepiają się do liści i ogonków. Owady te nie poruszają się w dorosłej formie — tworzą charakterystyczne „tarcze”, pod którymi ukryte są ich ciała. Wysysają soki z tkanek, co prowadzi do osłabienia rośliny, żółknięcia liści, a w dalszym etapie do ich przedwczesnego zasychania i opadania.
Zakażenie często przebiega powoli, ale jest trudniejsze do opanowania niż w przypadku wełnowców. Tarczniki chronione są przez swoją osłonę, dlatego większość preparatów kontaktowych działa słabo lub powierzchownie.
Zwalczanie należy zacząć od dokładnego usunięcia dorosłych osobników mechanicznie, np. patyczkiem higienicznym. Następnie warto zastosować środek systemiczny, który wnika do wnętrza rośliny i działa od środka. Opryski należy powtarzać kilkakrotnie w odstępach kilkudniowych, ponieważ preparaty nie eliminują jaj.
Po zakończeniu zwalczania roślinę warto odizolować i przez kilka tygodni kontrolować, czy objawy nie wracają.
Rozmnażanie kliwii cynobrowej
Rozmnażanie przez podział
Najprostszą i najpewniejszą metodą rozmnażania kliwii jest podział rośliny matecznej. Nowe egzemplarze powstają z odrostów bocznych, które wyrastają u podstawy starszej rośliny. Zabieg wykonuje się wyłącznie w okresie wiosennym, po zakończeniu kwitnienia.
Krok po kroku:
- Wyjmij roślinę z doniczki i delikatnie oczyść korzenie z podłoża, aby odsłonić miejsce, w którym odrosty łączą się z kłączem.
- Oddziel młode rośliny ręcznie lub ostrym nożem, starając się nie uszkodzić ich własnych korzeni.
- Każdy odrost powinien mieć przynajmniej kilka własnych korzeni – jeśli nie ma, lepiej go nie odcinać.
- Przygotuj niewielkie doniczki z lekkim, przepuszczalnym podłożem, takim samym jak dla dorosłych roślin.
- Posadź odrosty płytko, na podobnej głębokości jak wcześniej. Zbyt głębokie sadzenie prowadzi do gnicia nasady.
- Podlej umiarkowanie i ustaw rośliny w miejscu jasnym, ale nie bezpośrednio nasłonecznionym.
- Przez pierwsze tygodnie unikaj nawożenia i obfitego podlewania – roślina musi najpierw się ukorzenić.
Odrosty zwykle potrzebują 2–3 lat, zanim zakwitną po raz pierwszy. W tym czasie rosną wolno, ale przy dobrej pielęgnacji tworzą zwartą, silną roślinę.
Rozmnażanie z nasion
Rozmnażanie kliwii z nasion jest możliwe, ale czasochłonne i mniej przewidywalne niż podział. Z tej metody korzystają głównie kolekcjonerzy lub osoby, które chcą uzyskać nowe cechy u potomstwa. Od momentu wysiewu do pierwszego kwitnienia mija zwykle co najmniej 4–5 lat.
Nasiona uzyskuje się z zapylonych kwiatów. Dojrzewają przez kilka miesięcy w kulistych owocach, które z zewnątrz przypominają jagody. Gdy miąższ zmięknie i zacznie pękać, można wyjąć nasiona. Są duże, lekko spłaszczone, o jasnej barwie. Należy je wysiewać od razu po zbiorze, ponieważ szybko tracą zdolność kiełkowania.
Wysiew krok po kroku:
- Przygotuj płaskie pojemniki z wilgotnym torfem lub włóknem kokosowym z dodatkiem perlitu.
- Ułóż nasiona na powierzchni i lekko dociśnij – nie przykrywaj grubą warstwą podłoża.
- Przykryj pojemnik folią lub szybą i ustaw w miejscu z temperaturą około 22–25°C.
- Podłoże musi być stale lekko wilgotne, ale nie mokre.
- Kiełkowanie trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy, w zależności od świeżości nasion.
- Gdy pojawi się pierwszy liść, siewki można przepikować do małych doniczek.
Rośliny z nasion rosną wolno i przez kilka lat nie tworzą rozety przypominającej dorosłą kliwię. Wymagają stabilnych warunków, stałej temperatury i cierpliwej pielęgnacji.
Ciekawostki o kliwii pomarańczowej
Czy kliwia cynobrowa jest trująca dla zwierząt?
Kliwia zawiera alkaloidy toksyczne dla ssaków, przede wszystkim likorynę, która działa drażniąco na przewód pokarmowy. Spożycie liści lub kłącza przez kota, psa czy gryzonia może wywołać objawy zatrucia: wymioty, ślinotok, biegunkę, a w większych ilościach również apatię i zaburzenia równowagi. Układ pokarmowy zwierząt domowych jest wrażliwy na związki obecne w tej roślinie, nawet jeśli ilość zjedzonej tkanki wydaje się niewielka.
Największe ryzyko dotyczy młodych, ciekawskich zwierząt oraz kotów, które lubią podgryzać liście roślin doniczkowych. Roślina nie stwarza zagrożenia przy samym kontakcie ze skórą czy sierścią, ale nie powinna być ustawiana w miejscu, gdzie zwierzę ma łatwy dostęp do części zielonych.
W domach z kotami i psami najlepiej umieścić kliwię w niedostępnym miejscu lub na wysokości, która wyklucza przypadkowe spożycie. Jeśli dojdzie do podgryzienia, warto obserwować zwierzę i skonsultować się z weterynarzem, nawet przy łagodnych objawach.
Do jakich wnętrz pasuje kliwia pomarańczowa?
Kliwia ma geometryczny pokrój i regularny układ liści, dzięki czemu dobrze wpisuje się w przestrzenie uporządkowane, stonowane i oszczędne wizualnie. Pasuje do wnętrz, w których dominują naturalne materiały, jasne kolory i spokojna kompozycja. Często wybierana jest do mieszkań urządzonych w stylu klasycznym, vintage, japandi lub soft loft, gdzie liczy się jeden wyraźny akcent zieleni zamiast wielu drobnych roślin.
Ze względu na rozłożysty pokrój dobrze prezentuje się jako roślina soliterowa — na osobnej podstawce, w donicy stojącej na podłodze lub na niskiej szafce. Nie wymaga przesadnej ilości światła, dlatego sprawdza się także w głębi pokoju, z dala od okien południowych.
Kliwia nie znika wizualnie po zakończeniu kwitnienia. Sztywne, ciemnozielone liście utrzymują wartość dekoracyjną przez cały rok, dlatego nawet bez kwiatów pozostaje wyrazistym elementem wnętrza.
Ile kosztuje kliwia pomarańczowa? Cena kliwii cynobrowej
Cena kliwii pomarańczowej zależy od kilku czynników: rozmiaru rośliny, stadium rozwoju, odmiany i miejsca zakupu. Podstawowe sadzonki w doniczkach o średnicy około 12–13 cm, często jeszcze niekwitnące, kosztują zazwyczaj od 50 do 70 zł. Są to rośliny o wysokości około 40–50 cm, gotowe do dalszej uprawy w warunkach domowych.
Większe egzemplarze, szczególnie te z widocznym pędem kwiatowym lub o bardziej rozbudowanym systemie liściowym, mogą kosztować od 80 do 150 zł. W sprzedaży pojawiają się też rośliny starsze, z kilkoma rozetami, których cena może przekraczać 200 zł, zwłaszcza jeśli są oferowane jako gotowe do podziału.
Odmiany kolekcjonerskie, takie jak kliwie o kwiatach żółtych, łososiowych lub z nietypowym układem liści, osiągają ceny kilkukrotnie wyższe. Ich dostępność jest ograniczona, a ceny zaczynają się zwykle od 250–300 zł i mogą sięgać znacznie więcej w zależności od rzadkości formy.
Warto pamiętać, że cena może się różnić w zależności od sezonu — wiosną, w okresie największego zainteresowania roślinami, bywa wyższa niż jesienią.




