Strona główna » Ciekawostki » Co można zrobić z liści geranium?
Co można zrobić z liści geranium?

Co można zrobić z liści geranium?

Jeszcze kilkanaście lat temu trudno było znaleźć dom, w którym na kuchennym parapecie nie rosła pelargonia pachnąca, zwana popularnie anginką. Często nie trafiała tam dla ozdoby. Starsze pokolenia wykorzystywały ją przy pierwszych objawach bólu ucha, kaszlu czy stanach zapalnych skóry. Zapach liści zna każdy, kto choć raz potrącił roślinę dłonią – intensywny, z wyraźną nutą cytrusów, przełamany czymś gorzkim. Dziś wraca do łask, nie jako chwilowy trend, ale jako surowiec, który faktycznie ma właściwości, za które był ceniony.

Geranium nie wymaga szczególnych warunków. Rośnie w doniczce, nie obraża się za gorsze światło, znosi cięcia. To sprawia, że znów gości na parapetach – czasem z sentymentu, ale coraz częściej po to, by korzystać z jego liści świadomie. W tym tekście pokażę, co naprawdę można zrobić z liśćmi pelargonii pachnącej, jak je przygotować, stosować i kiedy z nich korzystać.

Co znajdziesz w tekście?
    Add a header to begin generating the table of contents
    Scroll to Top

    Co kryją liście geranium? Składniki i właściwości

    Liście pelargonii pachnącej zawierają zestaw substancji, które odpowiadają za jej działanie biologiczne. Najważniejsze z nich to olejki eteryczne, przede wszystkim geraniol, citronellol i linalol. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczny zapach i właściwości przeciwdrobnoustrojowe. Obecność tych związków sprawia, że liście skutecznie hamują rozwój bakterii i grzybów, zwłaszcza tych wywołujących powierzchowne infekcje skóry i błon śluzowych.

    W liściach obecne są także flawonoidy – związki o silnym działaniu przeciwutleniającym. Pomagają neutralizować wolne rodniki, wspierają procesy regeneracji i wykazują działanie przeciwzapalne. Geranium zawiera też garbniki i kwasy organiczne, które działają ściągająco, co tłumaczy jego skuteczność przy drobnych ranach, otarciach czy stanach zapalnych skóry.

    Warto zaznaczyć, że związki aktywne w geranium nie działają jedynie na poziomie objawowym. W badaniach potwierdzono, że hamują namnażanie niektórych szczepów bakterii opornych na standardowe leczenie. Dodatkowo wykazują właściwości uspokajające – nie silne, ale zauważalne przy stosowaniu aromaterapeutycznym lub naparze ze świeżych liści.

    Przeczytaj także: Gdzie kupić geranium?

    Na co pomagają liście geranium?

    Liście geranium od lat wykorzystywane są przy problemach, które wymagają szybkiej reakcji, ale niekoniecznie farmakologicznej interwencji. Dobrze sprawdzają się przy bólu uchazgnieciony liść włożony płytko do ucha działa przeciwbakteryjnie i łagodząco. Wystarczy potrzymać go kilkanaście minut, nie zostawiając na noc i nie wkładając głęboko. To sposób znany i skuteczny, jeśli problem ma łagodny charakter i nie towarzyszy mu wysoka gorączka.

    Geranium pomaga też przy problemach skórnych. Rozdrobniony liść można bezpośrednio przyłożyć na skórę, gdzie działa przeciwzapalnie, ściągająco i odkażająco. Takie zastosowanie sprawdza się przy trądziku, drobnych rankach, zadrapaniach i ukąszeniach owadów. Przynosi szybką ulgę przy swędzeniu i przyspiesza gojenie. W formie kompresu stosuje się go także w bólach stawowych – zawarte w liściach olejki mają właściwości rozgrzewające, co daje efekt podobny do działania maści ziołowych na bazie eteryków.

    W okresie przeziębień warto wykorzystać liście do przygotowania prostego naparu, który służy do inhalacji lub płukania gardła. Gorąca para z liści działa oczyszczająco na nos i zatoki, a wypłukiwanie gardła takim naparem łagodzi ból i zaczerwienienie. W tym zastosowaniu ważna jest regularność – nie siła działania, a systematyczne stosowanie przynosi rezultat. W praktyce wystarczą trzy–cztery liście na szklankę wrzątku, przykryte na kilka minut. Można go używać jeszcze ciepłego lub po lekkim przestudzeniu.

    Liście anginki

    Jak wykorzystać liście geranium w kuchni i kosmetyce?

    Liście geranium można bezpiecznie stosować w kuchni, o ile pochodzą z roślin domowych, niepryskanych i zdrowych. Ich intensywny zapach z nutą cytrusów i geranium wprowadza wyczuwalny, ale nienachalny aromat do napojów i deserów. W wersji kosmetycznej dobrze sprawdzają się jako dodatek do domowych maseczek i toników – głównie dzięki właściwościom ściągającym i odkażającym.

    Herbata z liści geranium ma lekko cytrusowy smak i działa uspokajająco. Można przygotować ją z kilku świeżych liści zalanych wrzątkiem. Taki napar parzy się około 10 minut pod przykryciem. Sprawdza się wieczorem, przy napięciu nerwowym albo jako wsparcie w czasie infekcji. Można dodać plasterek imbiru lub cienko obraną skórkę z cytryny, ale sam liść też wystarcza.

    Syrop to sposób na zatrzymanie aromatu geranium na dłużej. Do jego przygotowania wystarczy garść liści, szklanka wody i szklanka cukru. Wszystko gotuje się na małym ogniu przez około 15 minut, a następnie odcedza i przechowuje w lodówce. Ma intensywny zapach, pasuje do herbaty, naleśników albo wody z lodem i cytryną. Można też zrobić nalewkę, zalewając liście alkoholem 40–60% i odstawiając na dwa–trzy tygodnie w ciemne miejsce. Taką miksturę stosuje się kropelkowo – wewnętrznie albo zewnętrznie na obtarcia.

    Do deserów dobrze pasuje cukier aromatyzowany liśćmi geranium. Wystarczy warstwowo układać świeże liście z cukrem w słoiku i zamknąć na kilka dni. Cukier przejmuje zapach, a same liście po tym czasie można usunąć. Taki aromatyzowany cukier nadaje się do wypieków, herbaty, a nawet do ozdobienia brzegów kieliszków w napojach.

    Kosmetycznie liście można wykorzystywać jako składnik toników do skóry tłustej lub mieszanej. Napar z liści, po przestudzeniu, przeciera się nim twarz rano i wieczorem. Działa lekko ściągająco, zmniejsza zaczerwienienia i ogranicza rozwój bakterii na skórze.

    Olej z geranium

    Aromaterapia i ochrona przed owadami

    Liście geranium mają wyraźny zapach, który nie tylko działa na zmysły, ale również wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego i odstrasza owady. W aromaterapii stosuje się zarówno świeże liście, jak i przygotowane z nich napary lub wyciągi. Po roztarciu w dłoni uwalniają się olejki eteryczne o właściwościach uspokajających, które mogą łagodzić napięcie nerwowe, pomagać w zasypianiu i wyciszać objawy stresu. W domowych warunkach można umieścić kilka liści przy łóżku albo włożyć je do lnianego woreczka i położyć obok poduszki. Taki woreczek można też wrzucić do szuflady z bielizną – liście nie tylko pachną, ale też zapobiegają pojawianiu się moli.

    Geranium działa również jako naturalny środek odstraszający komary i kleszcze. To nie jest działanie porównywalne z syntetycznymi repelentami, ale w otoczeniu, gdzie nie ma dużego zagęszczenia owadów, kilka liści przy oknie, przy łóżku lub roztartych na skórze daje wyczuwalny efekt. Można też przygotować prosty wyciąg – zalewając świeże liście alkoholem i odstawiając na kilka dni – który stosuje się jako wcierkę na odkryte partie ciała przed wyjściem do ogrodu. Taki preparat działa krótko, ale nie podrażnia skóry i nie zaburza naturalnego zapachu ciała, co ma znaczenie np. u małych dzieci czy osób z wrażliwością na syntetyczne substancje.

    Świeży liść czy olejek eteryczny? Co lepiej działa i kiedy?

    Między świeżym liściem a olejkiem eterycznym z geranium istnieje istotna różnica. Różni je zarówno stężenie substancji aktywnych, jak i sposób działania. Świeży liść zawiera mniej skoncentrowane związki. Działa łagodnie, co sprawia, że dobrze sprawdza się w zastosowaniach miejscowych: do okładów, inhalacji, parzenia herbaty czy stosowania w kuchni. Można go używać bezpośrednio, bez konieczności rozcieńczania, o ile nie występuje reakcja alergiczna. Jest odpowiedni również dla osób, które wcześniej nie miały kontaktu z geranium i chcą ocenić jego działanie.

    Olejek eteryczny uzyskuje się w procesie destylacji parą wodną i jest znacznie silniejszy. Kilka kropli zawiera to, czego dostarczają dziesiątki liści. Stosuje się go w rozcieńczeniu, np. z olejem nośnikowym do masażu, z wodą w kominku aromaterapeutycznym albo z alkoholem jako wcierkę. Nadaje się do użytku terapeutycznego – ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, a także wpływa na równowagę emocjonalną. Ze względu na stężenie nie powinien być stosowany bezpośrednio na skórę w czystej postaci, szczególnie w okolicach błon śluzowych.

    W codziennym użytku świeże liście wystarczają w większości przypadków. Sięganie po olejek ma sens wtedy, gdy potrzebna jest silniejsza koncentracja substancji, np. w trakcie masażu przy napięciu mięśniowym, w czasie infekcji górnych dróg oddechowych albo do domowej mieszanki przeciw owadom. U dzieci, kobiet w ciąży i osób z alergiami zawsze stosuje się olejek z dużą ostrożnością i po wcześniejszym rozcieńczeniu.

    Pelargonia pachnąca liście

    Kiedy geranium może zaszkodzić?

    Zdarzają się reakcje uczuleniowe, szczególnie u osób z wrażliwą skórą lub skłonnością do alergii kontaktowej. W przypadku bezpośredniego stosowania na skórę – np. w postaci miazgi lub naparu – warto za pierwszym razem sprawdzić działanie na niewielkim fragmencie ciała. Objawy niepożądane to najczęściej zaczerwienienie, swędzenie lub uczucie pieczenia.

    Nie stosuje się geranium u dzieci poniżej 3. roku życia, zwłaszcza jeśli chodzi o wcierki, inhalacje lub kontakt ze śluzówkami. Skóra małych dzieci reaguje silniej na substancje aktywne, a ich układ oddechowy jest bardziej podatny na podrażnienia. W przypadku kobiet w ciąży i karmiących zaleca się unikanie olejku eterycznego, szczególnie w pierwszym trymestrze. Świeże liście używane zewnętrznie, w niewielkiej ilości, są mniej ryzykowne, ale nadal powinny być stosowane świadomie.

    Osoby przyjmujące leki regulujące ciśnienie krwi lub mające problemy hormonalne powinny zachować ostrożność przy stosowaniu preparatów zawierających olejek geraniowy. W większych dawkach może wpływać na gospodarkę hormonalną, co bywa niepożądane u osób z zaburzeniami endokrynologicznymi. Z tych powodów przy długotrwałym, codziennym stosowaniu warto zachować przerwy i obserwować reakcję organizmu.

    Jak przygotować liście geranium do użycia?

    Zbieranie, suszenie i przechowywanie liści pelargonii pachnącej nie wymaga specjalistycznych warunków, ale warto robić to uważnie. Oto jak to wykonać krok po kroku:

    1. Zbieraj tylko zdrowe liście – bez plam, przebarwień i uszkodzeń. Najlepiej zbierać je rano, po obeschnięciu rosy, ale przed silnym słońcem.
    2. Umyj liście chłodną wodą – dokładnie, ale delikatnie. Osusz na papierowym ręczniku, nie pocierając zbyt mocno.
    3. Jeśli używasz świeżych liści od razu – nie susz ich. Nadają się bezpośrednio do herbaty, okładów, inhalacji czy cukru aromatyzowanego.
    4. Do suszenia rozłóż liście pojedynczo – najlepiej na czystej ściereczce lub pergaminie, w cieniu, z dobrą wentylacją. Unikaj pełnego słońca – pogarsza zapach i osłabia właściwości.
    5. Suszenie trwa od 5 do 10 dni – w zależności od wilgotności i temperatury. Gotowe liście są kruche, jasnozielone, pachną lekko, ale wyraźnie.
    6. Przechowuj w szczelnym słoiku – w ciemnym, chłodnym miejscu. Nie używaj plastikowych pojemników – mogą zmienić zapach i jakość surowca.
    7. Jeśli mrozisz – rób to w porcjach – świeże, umyte liście wkładaj do woreczków strunowych. Po rozmrożeniu nie nadają się już do ozdoby, ale można z nich robić napary i wcierki.
    5/5 - (1 vote)

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Przewijanie do góry