Strona główna » Ciekawostki » Jak suszyć zioła domowymi sposobami?
Suszone zioła

Jak suszyć zioła domowymi sposobami?

Zioła zbierane w odpowiednim momencie potrafią długo zachować swój zapach i smak, o ile zostaną dobrze wysuszone. W warunkach domowych można bez trudu przygotować susz z roślin, które na co dzień wykorzystuje się w kuchni i ziołowej apteczce. Bazylia, oregano, mięta, rumianek czy pokrzywa — każda z tych roślin wymaga nieco innego podejścia, ale zasady są proste.

W tym artykule znajdziesz konkretne sposoby suszenia, wskazówki dotyczące zbioru i przechowywania oraz opis kilkunastu popularnych ziół.

Co znajdziesz w tekście?
    Add a header to begin generating the table of contents
    Scroll to Top

    Dlaczego warto suszyć zioła samodzielnie?

    Suszenie ziół w domu pozwala zachować ich intensywny smak i zapach na długie miesiące. Zebrane o odpowiedniej porze, w dobrych warunkach i bez dodatków chemicznych, stają się wartościowym składnikiem codziennej kuchni. W domowych zapasach można mieć dokładnie to, czego się używa najczęściej. Zioła z własnego ogrodu lub z balkonu po wysuszeniu nie tracą na wartości, o ile cały proces przeprowadzony jest starannie.

    Kupne mieszanki często zawierają domieszki liści o gorszej jakości, a susz pakowany przemysłowo może być przetrzymywany przez wiele miesięcy zanim trafi do sklepu. Przygotowując susz samodzielnie, można mieć pewność co do świeżości materiału, warunków zbioru i sposobu suszenia. To też dobry sposób na wykorzystanie nadmiaru ziół, które nie zdążyłyby zostać zużyte na świeżo.

    Przeczytaj także: Jakie zioła możesz uprawiać w domu?

    Suszenie ziół

    Kiedy i jak zbierać zioła do suszenia?

    Zioła zbiera się w słoneczne dni, najlepiej rano, kiedy rosa już opadnie, a rośliny są jeszcze świeże i jędrne. O tej porze zawartość olejków eterycznych jest najwyższa, a liście nie są jeszcze zmęczone słońcem. Zbieranie należy zaplanować przed kwitnieniem lub na samym jego początku — w zależności od gatunku. U większości roślin liściastych to właśnie wtedy aromat jest najbardziej skoncentrowany. W przypadku roślin kwiatowych, jak rumianek, zbiera się całe koszyczki w pełnym rozkwicie.

    Zbiera się te części, które mają zostać wysuszone — najczęściej są to liście, czasem również młode pędy i kwiaty. Zioła powinny być czyste, ale nie trzeba ich myć, jeśli są uprawiane w warunkach bez użycia środków ochrony roślin i z dala od dróg. Jeśli trzeba je opłukać, należy zrobić to szybko i bardzo delikatnie, a potem dokładnie osuszyć na papierowym ręczniku lub czystej bawełnianej ściereczce. Nadmiar wilgoci znacznie wydłuża proces suszenia i może sprzyjać rozwojowi pleśni.

    Zioła warto przebrać jeszcze przed suszeniem. Usuwa się przywiędnięte liście, zdrewniałe łodygi, resztki kwiatów, które zaczęły się osypywać. Im czystszy materiał trafi do suszenia, tym dłużej będzie się nadawał do użycia.

    Suszone zioła

    Domowe metody suszenia ziół

    W warunkach domowych można wykorzystać kilka prostych technik, które nie wymagają specjalistycznego sprzętu. Wystarczy znać ich zalety, ograniczenia i zastosować je we właściwym momencie. Poniżej opisane są najczęściej stosowane metody, które sprawdzają się przy suszeniu ziół liściastych, kwiatowych i drobnych pędów.

    Suszenie na powietrzu

    To jedna z najprostszych i najczęściej stosowanych metod. Nie wymaga żadnych urządzeń, a pozwala dobrze zachować aromat większości ziół. Najlepiej sprawdza się przy roślinach, które mają drobne liście i nie zawierają zbyt dużo wilgoci – takich jak tymianek, oregano, mięta czy majeranek.

    Zioła należy związać w niewielkie pęczki — na tyle cienkie, by powietrze mogło swobodnie przepływać między łodygami. Pęczki wiesza się głowami w dół, w miejscu suchym, przewiewnym i zacienionym. Zbyt wysoka temperatura, brak cyrkulacji powietrza albo dostęp światła mogą pogorszyć jakość suszu — liście wyblakną, a aromat będzie słabszy.

    Alternatywą dla wiązania w pęczki jest rozłożenie pojedynczych liści lub kwiatów na papierze pergaminowym albo cienkiej tkaninie. W takim przypadku dobrze jest raz dziennie je przemieszać, by nie doszło do zawilgocenia.

    Czas suszenia zależy od rodzaju rośliny i warunków w pomieszczeniu. Zwykle trwa od kilku dni do dwóch tygodni. Im delikatniejsze liście, tym krótszy czas potrzebny do ich całkowitego wyschnięcia. Gotowy susz jest kruchy i łatwo się kruszy w dłoni.

    Suszenie w piekarniku

    Suszenie ziół w piekarniku pozwala skrócić czas całego procesu i lepiej kontrolować warunki. To metoda dobra zwłaszcza wtedy, gdy powietrze w domu jest wilgotne lub nie ma odpowiedniego miejsca do suszenia naturalnego. Sprawdza się przy roślinach o wyższej zawartości wody, takich jak lubczyk, koperek czy pietruszka.

    Piekarnik ustawia się na temperaturę nie wyższą niż 50°C. Najlepiej, gdy możliwe jest obniżenie jej do 35–40°C. Drzwiczki zostawia się lekko uchylone, żeby umożliwić odpływ wilgoci. Zioła rozkłada się pojedynczą warstwą na papierze do pieczenia. Nie powinny na siebie nachodzić — wtedy suszą się równomiernie.

    W trakcie suszenia dobrze jest od czasu do czasu przemieszać liście albo obrócić je na drugą stronę. Zbyt długa ekspozycja na ciepło pozbawia zioła ich naturalnego zapachu. Czas suszenia w piekarniku wynosi zwykle od jednej do trzech godzin, w zależności od rodzaju rośliny i grubości warstwy.

    Po zakończeniu suszenia liście powinny być kruche, ale nie spalone ani przyrumienione. Taki efekt oznacza przegrzanie, które pogarsza jakość suszu.

    Suszenie w suszarce do żywności

    Suszarka do żywności pozwala uzyskać równomiernie wysuszony materiał w krótkim czasie i bez utraty aromatu. Temperaturę można w niej precyzyjnie kontrolować, co jest istotne zwłaszcza w przypadku ziół o delikatnych liściach. Ta metoda dobrze sprawdza się przy wszystkich popularnych roślinach zielarskich: od oregano, przez bazylię, po pokrzywę.

    Temperaturę ustawia się na 30–35°C. Nie warto jej zwiększać, nawet jeśli proces miałby potrwać dłużej. Zioła rozkłada się pojedynczo, najlepiej cienką warstwą, bez nakładania na siebie. Liście nie powinny dotykać brzegów urządzenia, bo wtedy szybciej wysychają z jednej strony. Suszenie trwa zazwyczaj od dwóch do czterech godzin, w zależności od rodzaju rośliny, wielkości liści i poziomu wilgotności.

    W trakcie suszenia warto sprawdzać liście co kilkadziesiąt minut. Zioła nie powinny zmieniać barwy na brunatną. Gdy łodygi łamią się z lekkim trzaskiem, a liście kruszą się pod palcami, można je wyjąć i przełożyć do przechowywania. Suszarka pozwala zachować naturalny kolor i zapach, pod warunkiem że nie przegrzewa się ziół i nie suszy ich zbyt długo.

    Suszenie w lodówce

    Suszenie w lodówce to rzadziej stosowana, ale skuteczna metoda przy ziołach, które łatwo tracą aromat i barwę w wyższej temperaturze. Sprawdza się w przypadku bazylii, melisy czy mięty. Proces trwa dłużej niż w innych metodach, ale dzięki temu liście zachowują więcej właściwości.

    Zioła układa się cienką warstwą na czystym talerzu lub półmisku wyłożonym papierem. Należy je przykryć przewiewną ściereczką, żeby nie chłonęły zapachów z lodówki. Ważne, by nie układać ich zbyt gęsto — chłodne powietrze musi swobodnie docierać do całej powierzchni liści. Półkę w lodówce wybiera się z dala od tylnej ściany, gdzie czasem skrapla się woda.

    Suszenie trwa kilka dni. Zioła należy codziennie sprawdzać i delikatnie przemieszczać. Nie powinny zawilgotnieć ani przyklejać się do podłoża. Po wyschnięciu liście są suche, ale elastyczne. Żeby uzyskać efekt kruchości, warto je na koniec dosuszyć przez kilkanaście minut w temperaturze pokojowej, już poza lodówką.

    Suszenie w mikrofalówce

    Suszenie w mikrofalówce jest najszybszym sposobem na uzyskanie ziołowego suszu, ale wymaga ostrożności. Łatwo tu o przegrzanie, które powoduje utratę zapachu, a nawet zwęglenie liści. Ta metoda nadaje się wyłącznie do małych ilości, najlepiej ziół o cienkich i delikatnych liściach, jak mięta, bazylia czy oregano.

    Zioła układa się na papierowym ręczniku, pojedynczą warstwą, bez nakładania. Przykrywa się je drugim ręcznikiem, a całość wkłada na talerz. Czas suszenia zależy od mocy urządzenia, dlatego warto zaczynać od najkrótszego możliwego czasu — 10 do 15 sekund. Po każdym cyklu sprawdza się stan liści i ewentualnie powtarza suszenie w krótkich odstępach.

    W większości przypadków wystarczą 2–4 krótkie sesje, by uzyskać suchy, ale nie przypalony materiał. Jeśli liście zaczynają się wyginać i ciemnieć, trzeba przerwać. Gotowy susz jest kruchy, a jego zapach nadal wyczuwalny. Nie warto próbować suszyć większych ilości naraz — trudno wtedy uzyskać równomierny efekt.

    Suszone oregano

    Jak rozpoznać, że zioła są już dobrze wysuszone?

    Dobrze wysuszone zioła mają liście kruche, suche w dotyku i łatwo się łamią. Gdy pociera się je w palcach, powinny się kruszyć bez oporu. Liście nie mogą być wilgotne ani elastyczne — to znak, że proces suszenia się nie zakończył. Niedosuszony materiał jest podatny na rozwój pleśni i szybko traci wartość użytkową.

    W przypadku ziół o grubszych łodygach, jak lubczyk czy pokrzywa, należy sprawdzić, czy łodygi łamią się z lekkim trzaskiem. Jeśli są miękkie albo się wyginają, suszenie trzeba przedłużyć. Kwiaty, takie jak rumianek, po wysuszeniu są lekkie, suche i nie lepią się do palców.

    Kolor suszu powinien być zbliżony do tego, jaki miały świeże liście — choć nieco zgaszony. Jeśli zioła wyraźnie zbrązowiały albo straciły swój naturalny zapach, oznacza to, że były przegrzane lub suszone zbyt długo. Taki materiał lepiej odrzucić.

    Pietruszka do suszenia

    Jak przechowywać suszone zioła?

    Po wysuszeniu zioła przechowuje się w szczelnych pojemnikach, które chronią przed wilgocią, światłem i dostępem powietrza. Najlepiej nadają się do tego szklane słoiki z zakrętką lub metalowe puszki. Pojemniki muszą być całkowicie suche. Nawet niewielka ilość wilgoci wystarczy, by susz zaczął pleśnieć.

    Zioła należy opisać: podać nazwę i datę suszenia. Dzięki temu wiadomo, które partie zużyć w pierwszej kolejności. Miejsce przechowywania powinno być ciemne i chłodne — szafka w kuchni lub spiżarni będzie odpowiednia. Przechowywanie na blacie albo w pobliżu kuchenki nie wchodzi w grę. Zmienna temperatura i dostęp światła szybko psują aromat.

    Nie rozdrabnia się ziół przed przechowywaniem. Liście i kwiaty lepiej zachowują właściwości, gdy są w całości. Kruszy się je dopiero bezpośrednio przed użyciem. Susz najlepiej zużyć w ciągu roku. Po tym czasie większość ziół traci intensywność smaku i zapachu, nawet jeśli nadal wyglądają dobrze.

    Pęczek kopru do suszenia

    Jakie zioła możesz suszyć w domu?

    W tej części znajdziesz opisy najpopularniejszych ziół kuchennych i leczniczych, które dobrze znoszą suszenie. Każde z nich wymaga nieco innego podejścia, ale wszystkie można skutecznie przygotować i przechowywać w warunkach domowych.

    Pietruszka

    Do suszenia wykorzystuje się zarówno liście, jak i cienkie łodygi. Zbiera się ją zanim zacznie kwitnąć, kiedy liście są intensywnie zielone i nie mają jeszcze gorzkiego posmaku. Najlepiej suszy się pietruszkę w suszarce lub cienko rozłożoną na papierze. Jej liście zawierają sporo wody, dlatego schną dłużej i łatwo się zaparzają, jeśli powietrze nie ma swobodnego przepływu.

    Po wysuszeniu liście powinny pozostać zielone. Żółknięcie albo ciemnienie świadczy o zbyt wysokiej temperaturze. Przed przechowywaniem dobrze jest oddzielić grubsze łodygi, które suszą się wolniej i mogą psuć smak mieszanek, jeśli nie są całkowicie suche.

    Lubczyk

    Lubczyk suszy się dla liści i cienkich wierzchołków pędów. Zbiera się go w fazie pełnego rozwoju, zanim zacznie drewnieć i wydawać pąki kwiatowe. Jego liście są mięsiste, a łodygi stosunkowo grube, więc proces suszenia wymaga cierpliwości. Najlepsze efekty daje suszarka ustawiona na niską temperaturę. Można też rozłożyć liście cienką warstwą i suszyć w przewiewnym miejscu, z dala od światła.

    Podczas suszenia warto sprawdzać stan liści, ponieważ szybko zaczynają czernieć, jeśli są zbyt długo narażone na ciepło. Gotowy susz ma intensywny zapach, a liście zachowują ciemnozielony kolor. Grubsze fragmenty łodyg lepiej odrzucić — trudno wysychają i nie mają wyraźnego aromatu.

    Bazylia

    Bazylia ma delikatne liście, które łatwo tracą zapach i kolor, jeśli suszenie przebiega zbyt długo lub w zbyt wysokiej temperaturze. Zbiera się ją tuż przed kwitnieniem. Najlepiej usuwać jedynie liście i pomijać łodygi — schną nierównomiernie i nie są potrzebne.

    Suszenie bazylii najlepiej przeprowadzać w suszarce ustawionej na najniższą możliwą temperaturę. Można też rozłożyć liście cienką warstwą na tkaninie i suszyć w cieniu. Trzeba unikać światła słonecznego — powoduje, że liście tracą kolor i aromat. Lodówka sprawdza się przy bardzo małych porcjach i daje dobre efekty, jeśli inne metody nie wchodzą w grę.

    Po wysuszeniu liście powinny być kruche, jasnozielone lub oliwkowe, o wyczuwalnym zapachu. Zbyt ciemne lub przegrzane liście nie nadają się do przechowywania, bo mają gorzki posmak.

    Oregano

    Oregano dobrze znosi suszenie i nie traci aromatu nawet po dłuższym czasie przechowywania. Zbiera się je tuż przed kwitnieniem, kiedy liście są najbardziej aromatyczne. Najlepiej ścinać całe wierzchołki pędów z liśćmi i drobnymi pąkami. Nie trzeba oddzielać liści przed suszeniem — można to zrobić dopiero po wyschnięciu.

    Najlepsze efekty daje suszenie na powietrzu. Rośliny można związać w małe pęczki i powiesić w cieniu albo rozłożyć cienką warstwą na tkaninie. Dobrze sprawdza się też suszarka. Należy unikać wysokich temperatur, bo wtedy liście ciemnieją i aromat słabnie. Oregano nie wymaga specjalnych warunków — schnie równomiernie i nie zawiera dużo wody.

    Po wysuszeniu liście łatwo odchodzą od łodyg. Można je przechowywać w całości lub rozetrzeć tuż przed użyciem. Suszone oregano zachowuje mocny, wyrazisty zapach i długo się nie psuje.

    Tymianek

    Tymianek zbiera się w całości — razem z cienkimi łodygami i liśćmi. Najlepszy moment przypada tuż przed kwitnieniem, gdy zawartość olejków eterycznych jest najwyższa. Roślina rośnie nisko, więc warto ścinać całe gałązki, uważając, by nie zabrudzić ich ziemią.

    Suszenie tymianku jest proste. Można go rozłożyć cienką warstwą albo związać w małe pęczki i powiesić w przewiewnym miejscu. Ze względu na drobne liście nie wymaga dużej ilości miejsca. Dobrze sprawdza się także suszarka — pozwala szybko i równomiernie wysuszyć całą partię bez utraty zapachu.

    Po wysuszeniu liście są twarde i łatwo odrywają się od łodyg przy lekkim pocieraniu. W tej postaci przechowuje się je osobno lub razem z łodyżkami, które również zawierają aromatyczne związki. Tymianek długo utrzymuje zapach i dobrze znosi długie przechowywanie.

    Mięta

    Mięta ma intensywny zapach i stosunkowo grubą strukturę liści, dlatego dobrze znosi suszenie. Zbiera się ją przed kwitnieniem, kiedy liście są pełne aromatu, a pędy jeszcze miękkie. Ścina się całe wierzchołki pędów, razem z liśćmi. Nie warto zbierać roślin starszych — ich liście bywają gorzkie i szybciej się kruszą.

    Najlepszą metodą suszenia mięty jest powietrze. Pędy można związać w małe pęczki i zawiesić głowami w dół w zacienionym miejscu. Liście schną szybko i równomiernie. Sprawdza się też suszarka ustawiona na niską temperaturę. Piekarnik wymaga większej ostrożności — mięta łatwo traci kolor i zapach, jeśli temperatura jest za wysoka.

    Po wysuszeniu liście zachowują intensywny aromat i lekko zielony odcień. Są sztywne i łamliwe. Gotowy susz można przechowywać w całości, a rozcierać dopiero przed użyciem — wtedy najlepiej uwalnia się zapach.

    Majeranek

    Majeranek zbiera się tuż przed kwitnieniem, kiedy liście są wyraźnie aromatyczne, a łodygi jeszcze miękkie. Ścina się wierzchołki pędów, najlepiej rano, w suchy dzień. Roślina ma drobne liście, które łatwo się osypują, dlatego trzeba obchodzić się z nią ostrożnie już od momentu zbioru.

    Suszenie najlepiej przeprowadzać na powietrzu lub w suszarce. Gałązki można rozłożyć pojedynczo na papierze lub tkaninie, albo związać w niewielkie pęczki. W obu przypadkach konieczne jest zacienione i przewiewne miejsce. Piekarnik bywa zbyt agresywny — liście szybko brązowieją i tracą aromat.

    Po wyschnięciu liście oddziela się od łodyg. Majeranek dobrze się kruszy, ale warto przechowywać go w większych fragmentach i rozdrabniać dopiero przed użyciem. Prawidłowo wysuszony zachowuje szaro-zielony kolor i słodkawy, korzenny zapach.

    Koperek

    Koperek zbiera się w fazie rozwoju liści, zanim zacznie wypuszczać baldachy kwiatowe. Najlepiej ścinać tylko górne, miękkie części rośliny. Starsze fragmenty szybko tracą zapach i gorzknieją. Ze względu na dużą zawartość wody, koperek wymaga szybkiego i dokładnego suszenia — inaczej łatwo zaparza się i żółknie.

    Do suszenia najlepiej nadaje się suszarka lub piekarnik z niską temperaturą. Liście należy rozłożyć luźno, pojedynczą warstwą. W suszarce proces trwa kilka godzin, a materiał zachowuje kolor i zapach. W piekarniku trzeba uważać — liście mogą się zwijać i tracić aromat, jeśli temperatura jest zbyt wysoka.

    Po wysuszeniu koperek zachowuje intensywny, charakterystyczny zapach i jasnozielony odcień. Powinien łatwo się kruszyć, ale nie być przypalony. Grubsze fragmenty łodyg najlepiej odrzucić — schną nierównomiernie i nie są przydatne kulinarnie.

    Melisa

    Melisę zbiera się tuż przed kwitnieniem, gdy liście są najbardziej aromatyczne. Ścina się całe wierzchołki pędów, ale do suszenia wykorzystuje się tylko liście i miękkie fragmenty łodyg. Roślina ma cytrynowy zapach, który łatwo ulatuje podczas suszenia, dlatego wymaga łagodnego postępowania.

    Najlepszym sposobem suszenia melisy jest powietrze lub suszarka ustawiona na niską temperaturę. Pędy można związać w małe pęczki i zawiesić w przewiewnym miejscu, z dala od słońca. Można też rozłożyć liście cienką warstwą na papierze lub tkaninie. Suszenie w piekarniku zwykle powoduje utratę zapachu, dlatego nie warto go stosować przy tej roślinie.

    Po wyschnięciu liście zachowują bladozielony kolor i delikatny aromat. Powinny być suche, ale nie łamliwe jak papier. Przed przechowywaniem usuwa się grubsze łodygi, które schną wolniej i nie mają wartości smakowej.

    Pokrzywa

    Do suszenia wykorzystuje się młode liście pokrzywy, zebrane przed kwitnieniem. Najlepszy czas na zbiór to wiosna i początek lata, kiedy liście są delikatne i bogate w składniki. Zbiera się je w rękawiczkach, ścinając wierzchołki pędów lub pojedyncze liście. Do suszenia nadają się również cienkie, miękkie fragmenty łodyg.

    Pokrzywę można suszyć na powietrzu, w suszarce lub rozłożoną cienką warstwą na tkaninie. Ważne, by miejsce było przewiewne i zacienione. Liście nie mogą być wilgotne, bo wtedy zaczynają fermentować. Nie należy ich myć, jeśli są czyste — kontakt z wodą wydłuża suszenie i obniża jakość surowca.

    Po wyschnięciu liście pokrzywy są łamliwe, matowe i nie parzą. Tracą swoje właściwości drażniące, ale zachowują zawartość składników mineralnych. Przed przechowywaniem warto oddzielić zdrewniałe łodygi, które schną dłużej i nie są potrzebne w naparach ani mieszankach.

    Rumianek

    Rumianek zbiera się w pełni kwitnienia, kiedy koszyczki kwiatowe są całkowicie rozwinięte. Najlepiej robić to w suchy, słoneczny dzień, po tym jak obeschnie rosa. Do suszenia wybiera się same kwiaty, bez łodyg. Zbiór trzeba przeprowadzić ostrożnie, bo koszyczki łatwo się rozsypują, a zbyt dojrzałe kwiaty mogą się kruszyć jeszcze przed suszeniem.

    Kwiaty rozkłada się pojedynczo na płaskiej powierzchni wyłożonej papierem lub drobną siatką. Miejsce powinno być zacienione i dobrze wentylowane. Suszenie rumianu w suszarce jest możliwe, ale trzeba ustawić najniższą temperaturę i uważać, by kwiaty nie zaczęły się przypalać. Piekarnik nie jest dobrym rozwiązaniem – łatwo przegrzewa materiał.

    Wysuszony rumianek ma jasnożółte rurki kwiatowe i białe płatki, które nie powinny być zbrązowiałe. Koszyczki są suche, twarde i nie lepią się do palców. Gotowy susz zachowuje łagodny, charakterystyczny zapach. Przechowuje się go w całości, bez rozdrabniania.

    5/5 - (1 vote)

    Zostaw komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Przewijanie do góry