Suszenie kwiatów to prosty sposób na zachowanie ich wyglądu na dłużej, ale efekt końcowy zależy od tego, jaką metodę się wybierze. Inaczej suszy się cienkie płatki do zielnika, inaczej pełne kwiaty do dekoracji w ramce, a jeszcze inaczej całe bukiety. W tym tekście opisuję najskuteczniejsze sposoby suszenia kwiatów, z naciskiem na to, jak dobrać odpowiednią technikę do gatunku i jak uniknąć błędów, które mogą zniszczyć roślinę.
Jak suszyć kwiaty, żeby nie straciły koloru?
Zachowanie koloru podczas suszenia kwiatów wymaga przede wszystkim ograniczenia dostępu światła i przyspieszenia procesu odparowywania wilgoci. Największym zagrożeniem dla barw są promienie słoneczne i zbyt wysoka temperatura, które powodują blaknięcie, a czasem także całkowitą utratę pigmentu. Im delikatniejsze płatki, tym większe ryzyko, że zżółkną lub staną się matowe.
Dlatego susz kwiaty w cieniu, w przewiewnym miejscu i w umiarkowanej temperaturze. Przestrzeń powinna być sucha i nienarażona na przeciągi, które mogłyby uszkodzić delikatne elementy. Z kolei całkowity brak powietrza, np. w szczelnie zamkniętym pojemniku, sprzyja rozwojowi pleśni.
Niektóre gatunki znacznie lepiej zachowują kolor niż inne. Do takich należą m.in.:
- hortensja – dobrze reaguje na suszenie w suchym pomieszczeniu, zachowując intensywny kolor,
- kocanki ogrodowe (nieśmiertelniki) – ich barwa pozostaje niemal bez zmian nawet po długim czasie,
- gipsówka – zachowuje delikatny, biały lub różowy odcień,
- lawenda – nie tylko zachowuje kolor, ale także aromat,
- róża – najlepiej zachowuje kolor w metodzie żelowej lub zawieszonej główką w dół.
W przypadku trudniejszych gatunków warto sięgnąć po żel krzemionkowy, który skutecznie utrwala naturalny kolor kwiatów. Ten sposób będzie szczególnie przydatny przy intensywnie barwnych kwiatach o dużych płatkach, jak dalie, piwonie czy maki.
Suszenie kwiatów z zachowaniem barwy to w dużej mierze kwestia warunków i odpowiednio dobranej metody. Kiedy robisz to świadomie, można uzyskać efekt niemal identyczny z żywą rośliną.
Przeczytaj także: Jak zrobić wianek z kwiatów?
Jak suszyć kwiaty w książce?
Suszenie w książce to jedna z najstarszych metod, która sprawdza się przede wszystkim w przypadku płaskich i drobnych kwiatów. Jest prosta, nie wymaga żadnych specjalnych narzędzi, ale trzeba przy niej zachować cierpliwość. Kwiaty nie wysychają błyskawicznie, a jeśli przyspieszysz ten proces zbyt agresywnie, zniszczysz ich strukturę.
Wybieraj okazy cienkie, o delikatnych płatkach, takie jak:
- fiołki,
- stokrotki,
- chabry,
- dzwonki,
- niezapominajki.
Rośliny z grubym środkiem, jak np. róże, nie nadają się do tej metody – nie wyschną równomiernie i mogą spleśnieć.
Przed włożeniem kwiatów do książki warto je delikatnie osuszyć papierowym ręcznikiem, zwłaszcza jeśli zbierane były o poranku lub po deszczu. Do samego suszenia najlepiej używać starej książki o grubej oprawie. Pomiędzy kartki trzeba włożyć dodatkowy arkusz pergaminu lub bibuły, by zabezpieczyć strony przed przebarwieniami.
Dla równomiernego docisku przydadzą się dodatkowe książki położone na górze. Proces trwa od 7 do 21 dni, w zależności od gatunku i wilgotności powietrza.
Gotowe, sprasowane kwiaty świetnie sprawdzają się w zielnikach, zakładkach do książek, a także kompozycjach w ramkach. Jeśli zależy Ci na cienkich, ale intensywnie kolorowych kwiatach, możesz wcześniej delikatnie spryskać je lakierem do włosów, ale dopiero po całkowitym wysuszeniu.
Suszenie kwiatów na powietrzu
To najprostsza metoda, którą stosuje się przy suszeniu całych kwiatostanów lub bukietów. Dobrze sprawdza się przy roślinach, które mają sztywniejsze łodygi i nie opadają zbyt łatwo po utracie wody. Wysuszone w ten sposób kwiaty zachowują naturalny kształt, choć mogą delikatnie stracić intensywność barwy.
Najlepiej sprawdzają się tu:
- lawenda,
- róże,
- lisy ogoniaste (amaranthus),
- krwawniki,
- ostróżki,
- suchołuski (helichrysum).
Krok po kroku:
- Zbierz kwiaty – najlepiej rano, po ustąpieniu rosy. Unikaj okazów uszkodzonych, nadgryzionych lub zwiędniętych.
- Usuń dolne liście – te części schną najwolniej i sprzyjają rozwojowi pleśni.
- Zwiąż łodygi – cienkim sznurkiem lub gumką, niezbyt ciasno, bo łodygi mogą się zdeformować.
- Zawieś bukiety główkami w dół – w ciemnym, suchym i przewiewnym miejscu. Upewnij się, że nic ich nie dotyka i że mają swobodny dostęp powietrza.
- Unikaj światła słonecznego – przyspiesza blaknięcie kolorów.
- Pozostaw na 2–4 tygodnie – aż do całkowitego wyschnięcia. Kwiaty powinny być szeleszczące w dotyku i sztywne.
Gdy kwiaty są już całkowicie suche, warto je utrwalić lakierem do włosów z odległości około 30 cm. Zabezpieczy to płatki przed kruszeniem i przedłuży trwałość bukietu.
Metoda ta pozwala uzyskać najbardziej przestrzenne i naturalne efekty, dlatego często stosuje się ją przy przygotowywaniu dekoracji do wnętrz.
Jak suszyć kwiaty w mikrofalówce bez uszkodzeń?
Suszenie kwiatów w mikrofalówce to metoda dla tych, którzy chcą osiągnąć szybki efekt bez czekania kilku tygodni. Nie nadaje się jednak do każdego gatunku. Najlepiej sprawdza się przy kwiatach o średniej grubości płatkach, które nie mają bardzo delikatnej struktury. Przed suszeniem trzeba zachować ostrożność – źle dobrany czas lub zbyt wysoka moc mogą spalić roślinę albo spowodować jej zwęglenie.
Do tej metody dobrze nadają się m.in.:
- aksamitki,
- róże (główki bez łodyg),
- stokrotki afrykańskie,
- gerbery,
- nagietki.
Proces wygląda następująco:
- Zbierz świeże, suche kwiaty – powinny być w pełni rozwinięte, bez oznak gnicia.
- Umieść kwiat w pojemniku – najlepiej ceramicznym lub szklanym, odpornym na wysoką temperaturę. Dno i wierzch kwiatów przykryj warstwą żelu krzemionkowego lub suchego piasku.
- Nie zakrywaj pojemnika szczelnie – wilgoć musi mieć gdzie uciekać. Można użyć perforowanej pokrywki lub po prostu papierowego ręcznika.
- Ustaw moc mikrofalówki na średnią (600–700 W) i susz przez 1–2 minuty. Lepiej zacząć od krótszego czasu i w razie potrzeby powtarzać.
- Po wyjęciu odstaw pojemnik na 24 godziny – kwiat powinien ostygnąć i doschnąć w naturalnych warunkach.
- Wyjmij kwiaty z piasku lub żelu bardzo ostrożnie – najlepiej za pomocą pędzelka lub łyżeczki.
Po zakończeniu warto utrwalić kwiaty lakierem bezbarwnym, szczególnie jeśli będą narażone na dotyk lub światło. Metoda mikrofalowa pozwala zachować nie tylko kolor, ale też trójwymiarowy kształt, co sprawia, że idealnie nadaje się do suszenia pojedynczych kwiatów do ramek czy biżuterii.
Suszenie kwiatów w suszarce do żywności
Suszarka do żywności pozwala na kontrolowane i równomierne wysuszenie kwiatów, zwłaszcza wtedy, gdy zależy Ci na czasie i precyzji. Jest to dobra metoda przy większych ilościach, a także wtedy, gdy potrzebujesz stabilnych warunków suszenia, bez ryzyka pleśni czy przypadkowego zawilgocenia.
Najlepiej sprawdzają się tu gatunki o zwartej budowie:
- nagietki,
- rumianki,
- jeżówki,
- kwiaty ziół (np. mięta, oregano, szałwia),
- kwiaty jadalne, które chcesz później wykorzystać w kuchni lub kosmetyce.
Przed suszeniem warto lekko oczyścić kwiaty z pyłu i zanieczyszczeń, ale nie płucz ich wodą, bo wprowadzenie wilgoci opóźni proces. Jeśli to konieczne, użyj miękkiego pędzelka lub potrząśnij rośliną nad kartką papieru.
Ustaw suszarkę na niską temperaturę – maksymalnie 35–40°C. Zbyt wysoka temperatura może zniszczyć barwniki i sprawić, że kwiaty staną się brązowe lub zbyt kruche. Czas suszenia zależy od rodzaju rośliny i wilgotności w pomieszczeniu, ale zwykle mieści się w przedziale od 4 do 12 godzin. Co kilka godzin warto sprawdzić stan kwiatów i przewrócić je na drugą stronę.
Nie wszystkie suszarki mają odpowiednio drobną siatkę, dlatego drobniejsze główki możesz rozłożyć na arkuszu pergaminu lub w cienkiej gazie. Unikniesz wtedy osypywania się płatków między tackami.
Po zakończeniu suszenia przechowuj kwiaty w suchym, zacienionym miejscu, najlepiej w szczelnych, papierowych opakowaniach. Dzięki tej metodzie można uzyskać estetyczny i trwały efekt, przy zachowaniu intensywnego zapachu i koloru – szczególnie w przypadku roślin aromatycznych.
Jak suszyć kwiaty w żelu krzemionkowym lub piasku?
Suszenie w żelu krzemionkowym lub piasku to metoda, która pozwala zachować oryginalny kształt kwiatów, a przy odpowiedniej staranności także ich kolor. Najczęściej stosuje się ją w przypadku roślin o pełnych, mięsistych płatkach, które łatwo się deformują w innych technikach. Ta metoda wymaga nieco więcej precyzji, ale daje bardzo dobre efekty, szczególnie w dekoracjach trójwymiarowych.
Najlepiej sprawdzają się tu:
- róże,
- piwonie,
- dalie,
- goździki,
- makówki,
- hortensje (poszczególne kwiatki lub całe kuliste kwiatostany).
Żel krzemionkowy (silica gel) można kupić w formie drobnych, półprzezroczystych kulek. Piasek powinien być suchy, drobny i czysty, najlepiej wyprażony w piekarniku przed użyciem.
Instrukcja suszenia:
- Wybierz świeże, zdrowe kwiaty – nie mogą być zwiędnięte ani częściowo zaschnięte.
- Przytnij łodygi do minimum – zazwyczaj zostawia się tylko krótką końcówkę.
- Na dno pojemnika nasyp cienką warstwę żelu lub piasku, a następnie delikatnie umieść na niej kwiat.
- Zasyp kwiaty bardzo ostrożnie, najlepiej łyżką lub palcami, tak aby materiał dotarł pomiędzy płatki i równomiernie je podparł.
- Zamknij pojemnik szczelnie i odstaw w suche miejsce na 5–10 dni.
- Po zakończeniu suszenia usuń delikatnie ziarenka z płatków – możesz użyć cienkiego pędzelka.
Kwiaty suszone w żelu lub piasku warto zabezpieczyć lakierem bezbarwnym, który wzmocni strukturę i zapobiegnie osypywaniu się płatków. Metoda ta pozwala uzyskać niemal realistyczny wygląd roślin, dlatego często wykorzystywana jest w kompozycjach florystycznych w ramkach, kloszach czy biżuterii.
Najczęstsze błędy podczas suszenia kwiatów
Niektóre błędy popełniane przy suszeniu kwiatów mogą zniweczyć cały efekt, nawet jeśli metoda została dobrana właściwie. Czasem wystarczy niewielkie niedopatrzenie, żeby płatki się zdeformowały, straciły kolor albo zaczęły pleśnieć.
- Za duża wilgotność kwiatów – Zbieranie roślin zaraz po deszczu, o poranku lub przechowywanie ich w foliowych torbach przed suszeniem to prosta droga do pleśni. Kwiaty zawsze muszą być suche przed rozpoczęciem procesu.
- Zbyt wysoka temperatura – Przy suszeniu termicznym (mikrofalówka, suszarka) ustawienie zbyt dużej mocy prowadzi do przypalenia lub gwałtownego wykruszenia płatków. Temperatura powinna być zawsze umiarkowana i dostosowana do konkretnego gatunku.
- Brak przewiewu – W przypadku metod naturalnych (suszenie na powietrzu) zbyt ciasne rozmieszczenie bukietów lub brak cyrkulacji powietrza sprzyja gniciu. Kwiaty nie mogą się stykać ze sobą ani z wilgotną powierzchnią.
- Źle dobrana metoda do gatunku – Nie wszystkie metody pasują do każdego rodzaju roślin. Pełne kwiaty, jak piwonie, najlepiej suszyć w żelu krzemionkowym, a cienkie – prasować. Próby odwrotne kończą się zwykle zdeformowanym kształtem.
- Zbyt szybkie zakończenie suszenia – Kiedy kwiaty nie są w pełni wysuszone, bardzo szybko zaczynają się psuć, tracą kształt lub łapią wilgoć z powietrza. Gotowy kwiat powinien być suchy, szeleszczący i twardy w dotyku – nie elastyczny, nie miękki.
- Brak zabezpieczenia po wysuszeniu – Nawet dobrze wysuszone rośliny ulegają zniszczeniu, jeśli nie są odpowiednio przechowywane. Zbyt jasne światło, wilgotność i kontakt z dłońmi powodują ich szybkie zmatowienie lub pokruszenie.




